Typowanie redakcyjne #162: UFC on ESPN+ 11: Gustafsson vs. Smith

Foto: Twitter Dana White
Foto: Twitter Dana White

Zapraszamy na sto sześćdziesiątą drugą edycję naszego typowania redakcyjnego. W tej odsłonie przeanalizowaliśmy walki z karty głównej UFC on ESPN+ 11, która odbędzie się w Sztokholmie. W walce wieczoru Alexander Gustafsson zmierzy się z Anthonym Smithem.

Dodatkowo prezentujemy kursy bukmacherskie wystawione przez naszego partnera, legalną firmę bukmacherską – STS. Bukmacher jest wiarygodnym podmiotem, który spełnia wszystkie wymogi polskiego prawa. I pamiętajcie – udział w zakładach dozwolony jest po ukończeniu 18 roku życia.


Alexander Gustafsson vs. Anthony Smith

Bartosz Cieśla: Walka wieczoru gali w Sztokholmie zapowiada się bardzo interesująco. Nie ukrywam, że liczę przede wszystkim na ciekawą rywalizację w stójce. Faworytem jest walczący przed rodzimą publicznością Gustafsson. Zadanie jakie go czeka nie będzie jednak łatwe. Smith w ostatniej walce z Jonesem pokazał serce do walki i dobrą odporność. Amerykanin dysponuje też mocnym nokautującym ciosem co sprawia, że nie pozostaje bez szans. Ja mimo wszystko postawię jednak na „Maulera”. Gustafsson jest lepiej wyszkolony technicznie. Dobrze składa kombinacje i pracuje na nogach. W wymianach stójkowych na jego korzyść będzie również przemawiała przewaga zasięgu, Choć może nie uda mu się skończyć rywala przed czasem to myślę, że na kartach punktowych to właśnie on powinien być górą. TYP: Alexander Gustafsson przez decyzję

Monika Bobrycka: Gala UFC on ESPN+ 11 tym razem odbędzie się w Europie, a konkretnie w Sztokholmie. Zanim przejdę do typowania walki wieczoru w postaci starcia Alexandra Gustafssona z Anthonym Smithem, warto zaznaczyć, że na karcie walk tego wydarzenia nie znalazł się żaden Polak ani żadna Polka. Miał się oczywiście pojawić Bartosz Fabiński, ale doznał kontuzji na kilkanaście dni przed wydarzeniem. Galę w Ericsson Globe Arena obejrzę na miejscu. I właśnie z tego powodu ubolewam, że nie zobaczę występu naszego żadnego reprezentanta.

Największym dla mnie plusem jest występ Gustafssona. Szwed w walkach u siebie a rekord 6-1. Tym razem mierzy się ze Smithem, który także wraca po porażce. Tę zapewnił mu Jon Jones w marcu tego roku. Wszyscy, którzy interesują się wagą półciężką pamiętają jak wyglądał ten pojedynek, generalnie… no nie porwał. Zastanawiam się w jakiej kondycji psychicznej Smith teraz wyjdzie do starcia ze Szwedem. Gustafsson na papierze prezentuje się dużo lepiej, zadaje więcej ciosów, ma lepszą obronę przed obaleniami. Myślę, że walka rozstrzygnie się w stójce i potrwa pełne 5 rund. Po pierwsze dlatego, że Gustafsson długo nie walczył. Smith nie będzie mocno ryzykował. Będzie się starał naruszyć Gusa, jego atutem są wysokie kopnięcia i jeśli Szwed nie będzie na nie uważał to może przegrać. Niemniej myślę, że „The Mauler” będzie przygotowany i dowiezie kolejne zwycięstwo na punkty. TYP: Alexander Gustafsson przez decyzję 

Alexander Gustafsson: Jan, Maciej, Monika, Szymon, Mateusz P, Bartosz, Krystian

Anthony Smith: Sebastian


Jimi Manuwa vs. Aleksandar Rakic

Maciej Szumowski: Jimi Manuwa wyjdzie do oktagonu po trzech porażkach z rzędu. Kłopoty Brytyjczyka rozpoczęły się od przegranej z Volkanem Oezdemirem, a później nadeszły klęski z Janem Błachowiczem i Thiagiem Santosem. Seria trzech klęsk dobrego wrażenia nie pozostawia, ale pamiętajmy jednak, z kim „Posterboy” je ponosił. I Aleksandar Rakić również nie będzie dla Anglika łatwą przeprawą. 27-latek trenujący we Wiedniu w oktagonie UFC triumfował trzykrotnie. Ale jednak Devin Clark, Justin Ledet i Francimar Barroso to zawodnicy z innej półki niż Manuwa. Uważam, że konfrontacja wagi półciężkiej rozstrzygnie się przed czasem. Po wyrównanej pierwszej rundzie Rakić w drugiej opadnie z sił, co bezlitośnie wykorzysta Manuwa i rozbije go w klinczu. TYP: Manuwa przez TKO, runda 2.

Jimi Manuwa: Maciej, Mateusz P

Aleksandar Rakic: Jan, Monika, Szymon, Bartosz, Sebastian, Krystian


Makwan Amirkhani vs. Chris Fishgold

Bartosz Cieśla: Starcie Fina z Anglikiem zapowiada się na bardzo wyrównane i ciężko tu wskazać jednoznacznego faworyta. Świadczą o tym też kursy bukmacherskie, które są dość zbliżone – u naszego partnera wręcz identyczne. Obydwaj zawodnicy dobrze radzą sobie w parterze. Amirkhani ma na koncie tytuły mistrza Finlandii w zapasach, z kolei Fishgold to uczestnik turniejów brazylijskiego jiu jitsu. Często paradoksalnie jednak, gdy obaj zawodnicy dobrze czują się w parterze to w poważaniu przed umiejętnościami rywala pojedynek ma miejsce w stójce. Tu też ciężko jednak wskazać wyraźnego faworyta. Amirkhani jest bardziej precyzyjny w atakach i broni większy odsetek ciosów rywali. Z kolei Fishgold jest zawodnikiem bardziej agresywnym i sam wyprowadza sporo ciosów. Myślę, że walka potrwa pełne 15 minut. Zdecyduję się minimalnie postawić na Fina. Wydaje mi się jednak, że werdykt może być dość blisko i jeśli jednak to ręka Anglika powędruje w górę to mocno mnie to nie zdziwi. TYP: Makwan Amirkhani przez decyzję.

Makwan Amirkhani: Maciej, Monika, Szymon, Mateusz P, Bartosz, Sebastian, Krystian

Chris Fishgold: Jan


Christos Giagos vs. Damir Hadzovic

Krystian Młynarczuk: W walce Giagos vs. Hadzovic faworytem jest według mnie całkiem niezły puncher w osobie Bośniaka. Niesiony serią dwóch wygranych Damir w ostatniej walce ubił Marco Polo Reyesa. Jego rywal również lubi walczyć w stójce, gdzie często serwuje akcje przeplatając uderzenia rękoma i nogami. Wydaje mi się jednak, że w tej walce Hadzovic ma więcej argumentów w stójce i być może uda mu się naruszyć Giagosa i skończyć przed czasem, jeśli nie, wygra na punkty. TYP: Damir Hadzovic przez TKO, runda 3.

Christos Giagos: Szymon, Mateusz P

Damir Hadzovic: Jan, Maciej, Monika, Bartosz, Sebastian, Krystian


Daniel Teymur vs. Sung Bin Jo

Szymon Frankowicz: Gala w Szwecji, nie mogło więc zabraknąć reprezentantów, wśród których znalazł się Daniel Teymur, który zawalczy o być albo nie być w największej organizacji MMA świata. Szwed po trzech porażkach zmierzy się z debiutantem Sung Bin Jo. Pierwsze co rzuca się w oczy to różnica warunków fizycznych, ponieważ jak na kategorię piórkową 15 cm różnicy wzrostu robi wrażenie. Teymur podobnie jak rywal wiele walk kończył w 1 rundach, gdyż szybko przechodzi do ofensywy. Dużym atutem Szweda jest twarda szczęka, więc może nie bać się ostrych wymian. Koreańczyk powinien zatem trzymać rywala na dystans i kąsać go pojedynczymi kombinacjami. Uważam jednak, że na tak agresywnego przeciwnika Sung Bin Jo nie będzie przygotowany i wielce prawdopodobne, że zostanie znokautowany. TYP: Daniel Teymur przez KO w 1 rundzie.

Daniel Teymur: Jan, Maciej, Szymon, Mateusz P, Krystian

Sung Bin Jo: Monika, Bartosz, Sebastian


Podawajcie w komentarzach swoje typy!