Typowanie redakcyjne #160: KSW 49: Materla vs. Askham 2

Foto: KSW
Foto: KSW

Zapraszamy na sto sześćdziesiątą edycję naszego typowania redakcyjnego. W tej odsłonie przeanalizowaliśmy walki gali KSW 49, która odbędzie się w Ergo Arenie. W walce wieczoru o pas wagi średniej powalczą Michał Materla oraz Scott Askham.

Dodatkowo prezentujemy kursy bukmacherskie wystawione przez naszego partnera, legalną firmę bukmacherską – STS. Bukmacher jest wiarygodnym podmiotem, który spełnia wszystkie wymogi polskiego prawa. I pamiętajcie – udział w zakładach dozwolony jest po ukończeniu 18 roku życia.


Michał Materla vs. Scott Askham

Szymon Frankowicz: Finał czteroosobowego turnieju w wadzę średniej dobiegł końca i poznamy niebawem nowego mistrza KSW, a będzie nim zwycięzca walki Materla vs. Askham. Jest to rewanż za pojedynek na KSW 42, kiedy to Polak po 69 sekundach przegrał przez kopnięcie na wątrobę. Michał jest po dwóch zwycięstwach od tej porażki i jest bardzo zmotywowany powrócić na tron. Polak powinien w nadchodzącej walce wywierać więcej presji, by Scott nie upolował kolejny raz swojego firmowego kopnięcia.

Anglika nie jest łatwo sprowadzić, w parterze umiejętności Materli są na bardzo dobrym poziomie, ale coś mi mówi, że Polak nie będzie dążył za wszelką cenę do parteru i większość walki zobaczymy w stójce. Taki przebieg pojedynku jest zdecydowanie na rękę Askhamowi, gdyż jest wyższy i nigdy nie przegrał przez nokaut.

Wydaje mi się, że bogatszy o nową wiedzę szczeciński Berserker nie zdoła wygrać tej walki. Chcąc bić się w stójce będzie miał w głowie blokowanie ciosów na wątrobę, przez co odkrytą będzie miał głowę, co w pojedynku z takim strikerem może mieć poważne skutki. Sercem za Polakiem, ale uważam, że i tę walkę Scott załatwi kopnięciem. TYP: Scott Askham przez TKO w 2 rundzie.

Michał Materla: Dawid

Scott Askham: Krystian, Szymon, Mateusz P, Maciej, Monika, Mateusz K, Jan


Roberto Soldić vs. Krystian Kaszubowski

Maciej Szumowski: Krystian Kaszubowski w potyczce z „Robocopem” będzie absolutnym underdogiem. Bukmacherzy dają mu bardzo małe szanse, a sam pomysł zestawienia był zaskoczeniem dla wielu kibiców i ekspertów. Sam nie do końca rozumiem, czemu padło na takie zestawienie. W końcu w klatce zmierzą przecież się uznany w całej Europie, obdarzony mocnym uderzeniem Soldić, i, również nokautujący swoich rywali, ale póki co tylko tych z niższej półki, Kaszubowski.

Ale pamiętajmy, że Dricusowi Du Plessisowi przecież udało się pokonać Soldicia! Być może 26-letniemu zawodnikowi Mighty Bulls da się powtórzyć sukces. Ja w to jednak nie wierzę. Uważam, że najpóźniej w drugiej rundzie zawodnik UFD Gym wygra przez nokaut. TYP: Soldić, KO, runda 2.

Roberto Soldić: Krystian, Szymon, Mateusz P, Maciej, Dawid, Mateusz K, Jan

Krystian Kaszubowski: Monika


Karol Bedorf vs. Damian Grabowski

Monika Bobrycka: Karol Bedorf powraca do klatki KSW by zmierzyć się z byłym mistrzem M-1 Global, Damianem Grabowskim. Bedorf ostatnio zanotował porażkę z Philem De Friesem, którego wcześniej nie uważano za kogoś, kto mógłby namieszać w wadze ciężkiej. Niemniej ten na KSW 45 poddał Bedorfa w drugiej rundzie. Później udało mu się jeszcze raz zaskoczyć i pokonać Tomasza Narkuna. Zawodnik ze Szczecina wyjdzie więc podwójnie zmotywowany do walki z Grabowskim. Ten od czasu rozstania nie miał dobrej passy. Jak wiemy, w UFC zanotował 3 porażki z rzędu. Na zwycięską ścieżkę powrócił w październiku zeszłego roku pokonując Jose Rodrigo Guelke na FEN 22 w Poznaniu.

Ciężko jest typować ten pojedynek. Nie muszę powtarzać, że to waga ciężka i wszystko w niej jest możliwe. Kondycyjnie lepiej może wyglądać Bedorf. Do tego ciągle mam przed oczami jego kopnięcia, które są piekielnie silne. Wystarczy jeden high kick i koniec. Typuję, że pierwsza runda będzie badawcza, nie zobaczymy fajerwerków, w końcu każdy z nich ma dużo do stracenia i nie rzuci się od pierwszej sekundy na rywala. A może? Chciałabym jednak, żeby walka skończyła się przed czasem i liczę, że nie będziemy świadkami nudnego widowiska. TYP: Karol Bedorf przez TKO w drugiej rundzie.

Karol Bedorf: Krystian, Szymon, Mateusz P, Maciej, Monika, Dawid, Mateusz K

Damian Grabowski: Jan


Norman Parke vs Artur Sowiński

Krystian Młynarczuk: Ciekawe starcie przygotowali włodarze KSW i ubolewam nad tym, że jest ono zorganizowane w śmiesznym umownym limicie zamiast w kategorii wagi lekkiej. Spora w tym zasługa niesfornego Irlandczyka z północy, który chyba sam nie wie, w której wadze zamierza docelowo walczyć.

„Kornik”, który w ostatnim czasie powrócił do kategorii lekkiej wróci do klatki KSW w dobrym humorze, wygrał on bowiem ostatnie starcie z Kamilem Szymuszowskim. Zwycięstwo było o tyle ważne, że przerwało ono passę dwóch przegranych. Sowiński to poukładany zawodnik, który według mnie jest jednym z lepiej realizujących taktykę obraną na daną walkę fighterów. W zależności od tego z kim walczy, w klatce pracuje i myśli tak jak to sobie zaplanował wcześniej wspólnie ze sztabem trenerskim. W skrócie, nie podpala się zbyt pochopnie i nie zapomina jaki ma cel.

„Stromin” to jednak cholernie ciężki i niewygodny przeciwnik. Zachwycił swoją postawą w pojedynku z Borysem Mańkowskim i ku zaskoczeniu niemalże wszystkich pokonał byłego mistrza wagi półśredniej. Wydaje mi się, że w starciu z Sowińskim może być podobnie. Spodziewam się, że Parke będzie chciał punktować „Kornika” w stójce i zaznaczać swoją przewagę obaleniami. Szansą dla Polaka powinna być walka z kontry, a niezły timing jaki posiada, może pomóc mu w tym, żeby ustrzelić rywala. „Stromin” jest niestety dla Sowińskiego bardzo twardym rywalem. W zawodowej karierze ani razu nie przegrał przez nokaut. Stąd też myślę, że mimo tego, że „Kornik” kilka razy może trafić Parke’a bardzo mocno, to jednakże dzięki sile fizycznej i pracy zapaśniczej Irlandczyk z północy zapewni sobie wygraną. TYP: Norman Parke przez decyzję.

Norman Parke: Krystian, Szymon, Mateusz P, Maciej, Monika, Dawid, Mateusz K, Jan

Artur Sowiński: 


Akop Szostak vs. Erko Jun

Mateusz Paczkowski: Prawdę mówiąc zdziwiło mnie, że KSW rzuca niewielkiego Akopa Szostaka do dywizji ciężkiej i stawia naprzeciwko medialnej gwiazdy – Erko Juna. Bośniak jest o wiele większy, silniejszy i choć umiejętności techniczne w walce wręcz może i ma nieco gorsze, to ciągle jest wielkim faworytem starcia z Polakiem.

Co prawda Akop jest mocno zmotywowany i chce wygrać w klatce największej organizacji w Europie, ale mam wrażenie, że bardziej umiejscowiono go w walce o większej wartości medialnej niż sportowej. Spodziewam się – niestety dla Akop – nokautu w wykonaniu Erko Juna. TYP: Erko Jun przez TKO w pierwszej rundzie.

Erko Jun: Krystian, Szymon, Mateusz P, Maciej, Monika, Dawid

Akop Szostak: Mateusz K


Thiago Silva vs. Martin Zawada

Szymon Frankowicz: W karcie walk KSW 49 znalazł się jeden pojedynek dwóch zagranicznych fighterów, który trzeba zobaczyć. Do klatki KSW powróci kontrowersyjny Thiago Silva, który zawalczy z weteranem KSW Martinem Zawadą. Nie ulega wątpliwości, że będzie to twarda stójkowa wojna, w której możemy nie uświadczyć parteru. Obaj dobrze czują się w stójce i dają dobre pojedynki. Większą presję będzie narzucał Martin, gdyż ma mniejszy zasięg i będzie musiał skracać dystans.

Thiago nie jest jednak łatwo znokautować, ale bycie przez niego znokautowanym dużo łatwiej. W mojej opinii dużą rolę odegra tu doświadczenie. Jasne, Zawada ma równe 15 walk więcej od Brazylijczyka, ale Silva ponad 6 lat występował w UFC i mierzył się tam z bardziej wymagającymi rywalami. Już 18 maja Thiago przypomni o sobie brutalnym nokautem i zostanie poważnym pretendentem do pasa. TYP: Thiago Silva przez KO w 2 rundzie.

Martin Zawada: Monika, Krystian

Thiago Silva: Jan, Dawid, Maciej, Szymon, Mateusz K, Mateusz P, Szymon


Antun Račić vs. Paweł Polityło

Monika Bobrycka: Jedną z walk na KSW 49 będzie rewanż pomiędzy Antunem Racicem a Pawłem Polityło. Panowie spotkali się na KSW 40 w Dublinie. Co ciekawe, obaj weszli w ramach zastępstw, ale Polityło zrobił to na zaledwie dwa dni przed galą. Skazywano go na pożarcie, ale ostateczne wyszła z tego całkiem dobra walka. Polityło co prawda przegrał przez niejednogłośną decyzję, ale pokazał, że warto w przyszłości stawiać na niego. Teraz obaj mieli odpowiednio dużo czasu na przygotowania. Racic jest niezwykle doświadczony, ma na koncie 27 walk więcej niż Polak. Walczy też mądrze, jeśli nie idzie po jego myśli, dociska rywala pod siatkę i tam kontroluje pojedynek. A to prosta droga do zwycięstwa przez decyzję.

Polityło jest mniej doświadczony, ale na własne oczy widziałam jego pojedynek z Dawidem Gralką na KSW w Łodzi i skończenie. Polak także jest całkiem solidnym zawodnikiem, nasuwa się pytanie, że skoro bez przygotowania dał dobrą walkę z Antunem, to co dopiero może być po pełnym obozie przygotowawczym? Z drugiej strony Racić nie da się zaskoczyć i może chcieć szybko zakończyć tę walkę, tak by tym razem nie dopuszczać do decyzji. Sercem jestem za Polakiem, wiadomo. Niemniej sądzę, że wygra tu doświadczenie Racica. Raczej też obstawiam trzy rundy, wspomniana kontrola pod siatką, obalenia. Jeśli będzie nokaut, to będę zdziwiona. TYP: Antun Racic przez decyzję sędziów.

Antun Racić: Jan, Dawid, Monika, Szymon, Mateusz P

Paweł Polityło: Maciej, Krystian, Mateusz K


Michał Andryszak vs. Luis Henrique

Maciej Szumowski: Dziwią mnie kursy bukmacherskie przed walką Michała Andryszaka z Luisem Henrique’em. Rozumiem, że „Longer” jest faworytem, ale, w mojej ocenie, nie aż takim, żeby jego konkurentowi dawać tak małe szanse. Chociaż „KLB” nie ma ostatnio dobrej passy, to jednak należy wziąć pod uwagę, z kim przegrywał. Ryan Spann, Arjan Singh Bhullar i Marcin Tybura to uznane nazwiska.

O formę Brazylijczyka radzę się nie martwić. Najpierw przygotowywał się do pojedynku z Aleksandrem Jemielianienką, ale Rosjanin wypadł z powodu urazów odniesionych podczas… jazdy na rowerze. Wtedy pojawiła się oferta od KSW, której nie omieszkał przyjąć. Myślę, że tutaj padnie szybki nokaut. Faworytem oczywiście Andryszak, ale nie zdziwię się, jeżeli sam padnie na deski. TYP: Andryszak, KO, runda 1.

Michał Andryszak: Jan, Dawid, Monika, Maciej, Mateusz K, Szymon, Krystian

Luis Henrique: Mateusz P


Leszek Krakowski vs. Michael Dubois

Krystian Młynarczuk: Leszek Krakowski przywita w klatce Francuza Michael Duboisa. Polak mieszkający na co dzień na Wyspach dał się poznać polskim fanom jako charakterny, bitny zawodnik, który w dużej mierze dzięki dobrej pracy zapaśniczej jest w stanie zdominować rywala. W ostatnim pojedynku niejednogłośnie pokonał Alfie Davisa i starciem na KSW 49 postara się zaznaczyć swoją pozycję w organizacji.

Dubois to zawodnik, który nie lubi zostawiać decyzji w rękach sędziów. Świadczy o tym fakt, że na 15 walk ani razu nie doczekał do werdyktu. Wygrywa czy przegrywa – zawsze przed czasem. Francuz jest wybuchowym zawodnikiem, potrafi uśpić rywala w stójce dzięki umiejętnościom wyniesionym z muay thai jak również poddawać. „Bad Boy” jest dla mnie zagadką, być może w widowiskowym stylu przywita się z fanami w Ergo Arenie, jednakże intuicja podpowiada mi, że konsekwentny w działaniach Krakowski zamęczy Francuza zapaśniczo i być może znajdzie drogę do ubicia go ground & pound. TYP: Krakowski przez TKO, runda 2.

Leszek Krakowski: Jan, Dawid, Monika, Maciej, Mateusz K, Szymon, Krystian

Michael Dubois: Mateusz P


Podawajcie w komentarzach swoje typy!