Tony Ferguson: Jeśli walczyłbym z Conorem w oktagonie lub ringu, to złamałbym go w kilka rund

Były tymczasowy mistrz wagi lekkiej UFC i jeden z najlepszych obecnie zawodników tej dywizji wagowej na świecie – Tony Ferguson (24-3) twierdzi, że w swojej karierze udowodnił już to, że potrafi walczyć z leworęcznymi rywalami i powołując się na te doświadczenia uważa, że potencjalne starcie z Conorem McGregorem (21-4) – który jest mańkutem – byłoby dla niego łatwym wyzwaniem.

Amerykanin, który obecnie znajduje się na fali jedenastu zwycięstw z rzędu zamieścił na Twitterze wymowny wpis, w którym wyjaśnia swoją przewagę nad Conorem McGregorem w potencjalnej walce na zasadach MMA lub boksu:

„Czuję, że pokazuję się najlepiej jak mogę w walkach z tego typy rywalami. Czuję, że jeśli walczyłbym z Conorem McGregorem w klatce (oktagonie) lub ringu bokserskim, to mój atletyzm i warunki byłyby dla Irlandczyka zbyt dużym wyzwaniem i łatwo złamałbym go w kilka rund.”

Co ciekawe, zarówno Conor McGregor jak i Tony Ferguson nie mają jeszcze ustalonych kolejnych walk w zawodowej karierze. Mówi się jednak coraz częściej, że Amerykanin stanie przed szansą zdobycia pasa mistrzowskiego w wadze lekkiej i UFC po raz kolejny spróbuje zestawić go z aktualnym mistrzem Khabibem Nurmagomedovem (27-0).

O sytuacji w dywizji lekkiej UFC będziemy na bieżąco informować na łamach MMAPL.