MMA PLBez kategoriiTomasz Szczerek: BJJ to moja pasja i kontynuacja zapasów- Wywiad

Tomasz Szczerek: BJJ to moja pasja i kontynuacja zapasów- Wywiad

Tomasz Szczerek, Peter Sobotta
Tomasz Szczerek, Peter Sobotta

Długo oczekiwany wywiad z Tomaszem Szczerkiem. Wywiad został przeprowadzony przed Grappling Areną, gdzie Tomek pewnie wygrał swoją kategorię.

KM: Cześć Tomek! Jest mi miło, że znalazłeś czas na wywiad dla
mmablog.pl. Jesteś jednym z najlepszych grapplerów w Polsce, czy twoim największym sukcesem w sportowej karierze był start z 2007 wświatowych finałach ADCC?  Wymień inne sukcesy w grapplingu.

Tomasz Szczerek: Jeśli chodzi o submission fighting to z pewnością start w finałach światowych ADCC w 2007  roku jest jak do tej pory moim największym sukcesem. Przyznaję jednak, że znalazłem się na nich trochę przez przypadek. Treningi bjj zacząłem niespełna 8 miesięcy przed tą imprezą. Mieszkałem wówczas w Londynie i tam zaczęła się moja przygoda z bjj. Trafiłem do klubu London Fight Factory gdzie po kilku tygodniach treningu wystartowałem w mistrzostwach Wielkiej Brytanii ADCC.


Był to 2006 rok udało mi się wygrać kategorie – 98.9 kg i automatycznie zakwalifikowałem się na na finały europejskich trialsów w Finlandii w 2007. Tam zająłem 2 miejsce przegrywając w finale z RadosławemTurkiem. Zaraz po finałach dowiedziałem sie, że mimo porażki z Radkiem otrzymałem dziką kartę na udział w światowych finałach ADCC. Niestety mój udział w tym turnieju skończył  się już po pierwszej walce. Trafiłem na Braulio Estime 4 krotnego mistrza świata w bjj i przegrałem przez dźwignię na łokieć. Jeśli chodzi o moje inne sukcesy w grapplingu to niewątpliwie jest to mistrzostwo Polski ADCC w 2008 roku w kat. + 98.9 kg.

KM: Dowiedziałem się od twojego przyjaciela, że cały czas startujesz w krajowych zawodach zapaśniczych stylu wolnego , a także w niemieckiej bundeslidze. Jak funkcjonuje liga zapaśnicza w Niemczech ? Jakie są twoje osiągnięcia jako zapaśnik stylu wolnego?

Tomasz Szczerek: Przez 2 ostatnie lata walczyłem w 2 bundeslidze zapaśniczej reprezentując klub ASV TUTTLINGEN. Jeśli chodzi o 2 ligę sezon zapaśniczy w Niemczech trwa od września do grudnia.Niemcy podzielone na ligę północną, środkowa i południową. W lidze południowej w której walczyłem było 10 klubów. Każdy team miał mecz i rewanż z pozostałymi zespołami. Walki podzielone były na styl wolny i styl klasyczny. Ja walczyłem w stylu wolnym w kat. 96 kg oraz 120 kg. Mecze odbywają się co tydzień przez okres 4 miesięcy. Moim największym sukcesem zapaśniczym jest wice mistrzostwo polski w kat.96 kg w 2009 roku.

KM: Z takim zapleczem zapaśniczym kiedy zobaczymy Tomasza Szczerka w mma?

Tomasz Szczerek: Jeśli chodzi o walki mma to na razie nie planuje startów , a to ze względu na niskie płace jakie są proponowane zawodnikom. Lepsze pieniądze można zarobić wałcząc na przykład w niemieckiej lidze zapaśniczej.

KM: Jak wiadomo wywodzisz sie z zapasów .Powiedz co skłoniło Ciebie, aby zacząć trenować w gi i czy planujesz wprowadzić kimona do twojego klubu( Top Team Kołobrzeg)?

Tomasz Szczerek: Bjj to moja pasja i kontynuacja tego co robiłem do tej pory. Jak wiadomo w zapasach chodzi o to żeby położyć swojego oponenta na plecy. To już potrafię.Teraz moim następnym wyzwaniem jest zdobycie czarnego pasa w bjj. Jestem założycielem i trenerem klubu “TOP TEAM” w Kołobrzegu. Do tej pory trenowaliśmy bez gi, ale już teraz wprowadzamy zmiany.

sebastian, kamil, tomek
sebastian, kamil, tomek

KM:Twoj brat Mariusz którego serdecznie pozdrawiamy niedawno debiutował w formule mma, wygrywając swoja walkę. Co dalej,  kiedy następna walka?

Tomasz Szczerek: Jeśli chodzi o mojego brata Mariusza to obecnie przygotowuję się w Norwegii trenując z Joachimem  Hansenem. Na pewno zobaczymy go niedługo w ringu. Dokładny termin walki nie jest jeszcze znany.

KM: Jesteś znany w całym środowisku grapplingowym z wielkiej siły i stalowej kondycji. Czy możesz zdradzić nam swoje sekrety treningu lub diety?

Tomasz Szczerek: Jeśli chodzi o stalowa kondycje to jeszcze nie to co było kilka lat temu.Miałem kilka lat przerwy w treningach i ciężko jest powrócić do formy która była 5 lat temu. Treningi w moim klubie bardzo intensywne. zaczynamy rozgrzewka 0k. 15 min następnie 15 min ćwiczeń wytrzymałościowych. Nauka techniki 0k. 30 min i potem walki tez 30 min. Po wszystkim ćwiczenia uzupełniające takie jak drążek, młot, wieloskoki. Raz w tygodniu trening siłowy m.in. zarzut sztangi na klatkę piersiowa, przysiady, brzuch, grzbiet. Jeśli chodzi o dietę to nie przestrzegam jej. jem wtedy kiedy jestem głodny, nie żałuję sobie słodyczy, które uwielbiam.

KM: Twój ulubiony sportowiec, który Cię inspiruję?

Tomasz Szczerek: Moim ulubionym sportowcem, którego podziwiam i inspiruje mnie do jeszcze cięższej pracy jest  rosyjski zapaśnik Bouvaisa Saitiev. Saitiev to trzykrotny mistrz olimpijski w zapasach w stylu wolnym (1996, 2004, 2008) oraz 6 krotny mistrz świata.

KM:Jakie masz plany na przyszłość?
Tomasz Szczerek: Marzeniem każdego zawodnika jest start w najbardziej prestiżowych imprezach na świecie. Dlatego chciałbym wystartować w igrzyskach olimpijskich w zapasach jak również w światowych finałach ADCC. Planuje również starty w mistrzostwach polski i europy w bjj. No i oczywiście rozwój mojego klubu w Kołobrzegu.

KM: Jak oceniasz rozwój grapplingu i mma w Polsce?

Tomasz Szczerek:Rozwój mma i grapplingu w Polsce przebiega moim zdaniem dobrze .Świadczy o tym fakt powstawania coraz to nowych klubów oraz ilość zawodników biorących udział w mistrzostwach Polski adcc czy bjj. Jeśli chodzi o mma to myślę, że pieniądze jakie dostają zawodnicy za walki są nieadekwatne do tego ile kosztują ich przygotowania. Mam nadzieję, że i w tej materii coś się zmieni.

KM: Kto jest twoim numerem jeden w mma ?

Tomasz Szczerek: Moim nr 1 w światowym mma jest niewątpliwie Fedor Emelianenko .Lubię oglądać też Quintona “Rampage” Jacksona, GSP i Andersona Silve. Jeśli chodzi o polskich zawodników to lubię walki Mameda Khalidowa, Tomasza Drwala i Janka Błachowicza.

KM: Jak zwykle na koniec zostawiam miejsce na pozdrowienia i podziękowania

Tomasz Szczerek:Korzystając z okazji chciałbym gorąco pozdrowić moja żonę Anie oraz ucałować moje dwie córki Nadie i Wanesse.
Pozdrowienia dla mojego klubu “TOP TEAM” w Kołobrzegu, oraz podziękowania dla Piotra Bagińskiego za miłe przyjęcie na obozie w Starym Kaleńsku.

Dziekuję

Tomek  i Sebastian podczas nagrywania techniki tygodnia dla mmablogu

tech