Tomasz Bronder o Stowarzyszeniu MMA Polska: Zawsze jak powstają takie organy pojawiają się obawy

Jeden z najlepszych sędziów w polskim MMA – Tomasz Bronder wszedł w struktury powołanego m.in. przez Martina Lewandowskiego Stowarzyszenia MMA Polska, gdzie jego zadaniem będzie dbałość o szkolenie sędziów. Związany z Federacją KSW sędzia opowiedział portalowi polsatsport.pl o swoim udziale w tym całym przedsięwzięciu:

„Dostałem propozycję, aby zająć się sprawami sędziowskimi. Nie skreślam tego przedsięwzięcia i być może okaże się, że to jest właśnie to miejsce i ten czas. W przeszłości były podobne inicjatywy i też działały dobrze na popularyzacje dyscypliny. Nie dawały natomiast tego, co wnosi Stowarzyszenie MMA Polska – media, wsparcie medyczne, fachowcy od PR-u oraz mediów społecznościowych, dobre kontakty zagraniczne.

Najważniejsze, aby z tego powody nie powstały konflikty w środowisku, a cała inicjatywa wpłynęła pozytywnie na dalszy rozwój dyscypliny. Ze swojej strony mogę obiecać, że będę starał się współpracować z całym środowiskiem sędziowskim. Mamy naprawdę dobrych sędziów na galach każdego rozmiaru – od najmniejszych, do tych, które widzimy w telewizji i za granicami naszego kraju.”

Bronder jednocześnie rozumie obawy, jakie u niektórych budzi powołanie tego Stowarzyszenia:

„Zawsze jak powstają takie organy pojawiają się obawy. Jeśli ktoś zaczyna mieć coś do powiedzenia, to zawsze pojawiają się niepewności. Każdy zaczyna martwić się o swoją pozycję. Mam nadzieję, że w tym wypadku uda się jednak uniknąć zjawisk, które występują w przypadku takich wydarzeń i uda się przyciągnąć jeszcze więcej osobowości ze świata MMA. Jeszcze nie znamy efektu końcowego, ale wierzę, że to wpłynie pozytywnie na rozwój i pozwoli uniknąć niepotrzebnych konfliktów.”

Cała rozmowa polsatsport.pl z Tomaszem Bronderem do sprawdzenia -> TUTAJ.