MMA PLDana WhiteTo nie Avatar, to Dana White oglądający walkę Teixeira vs Prochazka na UFC 275 [WIDEO]

To nie Avatar, to Dana White oglądający walkę Teixeira vs Prochazka na UFC 275 [WIDEO]

Prezes UFC Dana White był pod wielkim wrażeniem walki wieczoru minionej gali UFC 275, w której to zmierzyli się Glover Teixeira i Jiri Prochazka.

Dana White

Starcie to, tuż przed zakończeniem piątej rundy wygrał Czech, który rzutem na taśmę poddał ustępującego z tronu Brazylijczyka.

Prochazka zwyciężył tak naprawdę w ostatniej chwili, bowiem na kartach sędziów przegrywał starcie z Gloverem Teixeirą.

Dana White oglądający walkę Teixeira vs Prochazka na UFC 275

Gala UFC 275 odbywała się w Singapurze, ale Dana White tego dnia nie wybrał się w zagraniczną podróż ze swoją firmą, bowiem w Miami świętował 21 urodziny swojego syna.

Mimo obecności na uroczystości rodzinnej, Dana White z telefonu oglądał galę UFC 275, gdzie komentował wydarzenia z walki wieczoru. W sieci pojawiło się wideo, na którym widać szefa UFC przeżywającego wydarzenia w oktagonie pod koniec piątej rundy.

White krzyczał:

“Odklepał! Nie gadaj! No kurwa, nie gadaj! Jiri go odklepał! Kurwa, co za walka, co za pieprzona walka! Mój telefon zaraz wybuchnie!”

Sprawdźcie sami jak to wyglądało:

Zobacz także:

Oficjalnie Joanna Jędrzejczyk kończy karierę po UFC 275! To były lata wielkich emocji! Widzieliście?

Wielka szkoda, bowiem Joanna Jędrzejczyk (16-5) po potencjalnym zwycięstwie w Singapurze walczyłaby o pas mistrzowski w wadze słomkowej, który tak długo dzierżyła. Polak ponownie musiała uznać wyższość Weili Zhang (22-3), która w kolejnym pojedynku skrzyżuje rękawice z Carlą Esparzą (19-6). Jędrzejczyk po przegranej w rewanżu postanowił zakończyć swoją barwną karierę.

Na gali SCF 2 u Grzegorza Szulakowskiego walczyło dwóch zawodników… bez rąk! Co wy na to?

Wczoraj w Kępnie odbyła się gala SCF 2, której właścicielem jest były zawodnik KSW, a obecnie gwiazdor walki wieczoru gali Prime 2: Kosmos – Grzegorz Szulakowski. Na tej gali kibice oglądali pojedynek dwóch zawodników… bez rąk!

Scrolluj dalej, albo kliknij tutaj,
by obejrzeć kolejny wpis