MMA PLArek TańculaTańcula o sytuacji z Załęckim: Jedyną osobą, która może mi wypłacić liścia jest mój ojciec!

Tańcula o sytuacji z Załęckim: Jedyną osobą, która może mi wypłacić liścia jest mój ojciec!

Arkadiusz Tańcula w rozmowie z portalem FanSportu.pl wypowiedział się o ostatniej sytuacji z Denisem Załęckim. ”Bad Boy” jest zły na zawodnika FAME MMA i ”szalonego reportera” – po ich słowa podczas ostatniego materiału.

Tańcula

Załęcki również w rozmowie z FanSportu zapowiedział, że wypłaci im liścia – jeśli nie dojdzie do publicznych przeprosin.

Jak na przykład teraz Tańcula z tym ”Szalonym reporterkiem” całym. Też stworzyli sobie tam jakiś program, zobaczyli że przy moim nazwisku wyświetlenia się zgadzają. Ponagrywali typu, że jestem takim prawlniakiem – że… nie chce skłamać. Podali przykład, że jakby ktoś zgwałcił moją córkę czy kobietę, to ja jestem takim prawilniakiem – że ja bym poszedł i zgwałcił też przyjąłeś córkę. To ja Ci gwarantuje, że ja teraz spotykam Tańcule i tego reporterka i obydwaj mają po pysku. Masz moje słowo honoru, że ten i ten dostaną po liściu jak nie przeproszą mnie publicznie. Czekam teraz na jakąś konferencję taką sraką, świat jest mały – także, gdzieś się spotkamy. Ja nie pozwolę sobie, żeby jakieś dzbany mnie obrażały mnie od różnych rzeczy w internecie.

Załęcki najbliższy pojedynek stoczy czwartego czerwca w Ergo Arenie. Na High League 3 zobaczymy wyczekiwane starcie z Mateusze ”Don Diego” Kubiszynem. Walka została zakontraktowana w formule MMA.

Tańcula komentuje sytuację z Denisem Załęckim!

Arkadiusz Tańcula zapewnia, że chciał porozmawiać z Denisem Załęckim, lecz ostatecznie się to nie udało. ”Aroy” skomentował ostatnie spięcie z ”Bad Boyem”.

To znaczy ja ogólnie uważam, że nie mam nic sobie do zarzucenia. Z moich ust nie padły tam żadne złe słowa, i nigdy nie padną do kogoś do kogo nie mam problemu. Nie jestem gościem, który szuka w internecie jakiś awantur/sensacji, który komuś ubliża, więc jeżeli zobaczycie sobie ten materiał z moich ust nie padło nic, z ust Tomka mogły pójść jakieś dziwne porównania z gwałtem. Mógł to źle zrozumieć Denis, ale ja też nie mogę odpowiadać za swojego partnera, z którym mamy jakiś program prowadzimy. Ja nie czuje się zobowiązany, żeby go za coś przepraszać, ale najbardziej mnie zirytowało to, że Denis powiedział – że mi wypłaci lepca. Kurczę kim ja jestem, że on mi ma lepca wypłacić. Lepca to mi może zaj*bać jedynie jedna osoba na świecie, to jest mój Tata. Jakbym coś odj*bał to on mógłby mi to zrobić, a nikomu innemu nie pozwolę tego zrobić. Jeżeli chciałby to Denis zrobić, to bardzo mi przykro, ale ja na to nie pozwolę. A jak obejrzy jeszcze raz ten materiał i zobaczy, że ja nic złego tam nie powiedziałem i dalej będzie chciał jakąś konfrontację ze mną, to tak jak powiedziałem zapraszam podpisujemy kontrakt i możemy zawalczyć. Nie ma problemu, potrzebuje czasu, żeby zrobić wagę. Ja nie jestem Alanem Kwiecińskim, który bije się z 20-kilogramów cięższymi ludźmi (…) Tutaj nie ma żadnego konfliktu, bo ludzie po prostu uwielbiają konflikt od wczoraj czy przedwczoraj to chłopie zasięgi znowu mi podskoczyły 3-krotnie, moja skrzynka zawalona. I se myślę ”ja pierdzielę, kurde jakie są teraz czasy poj*bane, że robisz dobre rzeczy pokazujesz codziennie motywacje nikogo to nie interesuje, jakiś konflikt i jest tyle zasięgu i znowu jesteś gwiazdą”. Ludzie opanujcie się, nikt tutaj nie szuka konfliktu na siłę (…) Prosiłem Cię o numer do niego to powiedział, że nie chce. Chciałem z nim normalnie porozmawiać jak człowiek, wyjaśnić nieporozumienie, ale nie chciał. Jeżeli jest tak mega normalny to powinien dać ten numer, spotkać się ze mną, porozmawiać, ja nie widzę w tym żadnej mojej winy.    

Zobacz także:

Wielka szansa Kevina Szaflarskiego! Nasz ciężki powalczy o kontrakt z UFC! Zaskoczeni?

To jest spore zaskoczenie. Kevin Szaflarski (11-1) wystąpi w Contender Series, gdzie powalczy o kontrakt z UFC. Już niebawem poznamy szczegóły startu naszego ciężkiego. 27-latek wrócił do klatki na ostatniej lokalnej gali, a teraz stanie przed wielką szansą.

Marcin Najman podjął ważną decyzje: Moja misja w MMA VIP się kończy! Co wy na to?

To była ważna decyzja. Marcin Najman zdecydował, że odchodzi z projektu MMA VIP. Tym samym nie zobaczymy go już w roli włodarza. ”El Testosteron” zapewnia, że organizacja mocno się rozwija, a on nie ma już czasu i motywacji na dalsze działania.

Scrolluj dalej, albo kliknij tutaj,
by obejrzeć kolejny wpis