MMA PLDana WhiteTaką minę miał Dana White po zwycięstwie Jana Błachowicza!

Taką minę miał Dana White po zwycięstwie Jana Błachowicza!

Foto: Wikimedia Commons

Dzisiejsza noc na zawsze zapisze się w historii polskiego MMA. W walce wieczoru gali UFC 259, Jan Błachowicz po raz pierwszy obronił tytuł mistrza kategorii półciężkiej UFC. W walce dwóch mistrzów, Polak pokonał faworyzowanego Israela Adesanyę.

Zaraz po zwycięstwie do Polaka zaczęły napływać gratulacje z całego świata. Słowa uznania wyrazili między innymi Jon Jones i Dominick Reyes. Jednak, czy zwycięstwo Cieszyńskiego Księcia było nie jest na rękę UFC? Łukasz Jurkowski, prywatnie przyjaciel i brat partnerki życiowej Błachowicza opublikował zdjęcie, które ma wskazywać na to, że wygrana Błachowicza zmartwiła Danę Whita.

Bawi za każdym razem jak Jano „psuje” biznes szefowi

O podobnej sytuacji mówiło się po walce Błachowicza z Reyesem. Wówczas także Polak miał “zepsuć” plany szefowi UFC.

Wygrana Adesanyi otworzyłaby federacji pole do zorganizowania pojedynku Nigeryjczyka z Jonem Jonesem. Tak się jednak nie stało i to Polak pozostaje na tronie dywizji do 93 kilogramów. Jako najbardziej prawdopodobnego rywala dla Błachowicza uważa się aktualnie Glovera Teixeire. Brazylijczyk ma za sobą świetną serię 5 zwycięstw i to on wydaje się naturalnym pretendentem do walki o pas mistrzowski.

UFC 259 – wyniki:

Karta główna (4:00):

205 lb: Jan Błachowicz (28-8) pok. Israel Adesanya (20-1) przez jednogłośną decyzję sędziów – o pas wagi półciężkiej
145 lb: Amanda Nunes (21-4) pok. Megan Anderson (10-5) przez poddanie (balacha), Runda 1, 2:03 – o pas wagi piórkowej
135 lb: Aljamain Sterling (20-3) pok. Petr Yan (15-2) przez dyskwalifikację (nielegalne kolano w parterze), Runda 4, 4:29 – o pas wagi koguciej
155 lb: Islam Makhachev (19-1) pok. Drew Dober (23-10, 1 N/C) przez poddanie (trójkąt rękoma), Runda 3, 1:37
205 lb: Aleksandar Rakic (14-2) pok. Thiago Santos (21-9) przez jednogłośną decyzję (29-28, 29-28, 30-27)

Karta wstępna (2:00):

135 lb: Dominick Cruz (23-3) pok. Casey Kenney (16-3-1) przez niejednogłośną decyzję (28-29, 29-28, 30-27)
135 lb: Kyler Phillips (9-1) pok. Song Yadong (16-5-1, 1 N/C) przez jednogłośną decyzję (29-28, 29-28, 29-28)
125 lb: Askar Askarov (14-0-1) pok. Joseph Benavidez (28-8) przez jednogłośną decyzję (30-27, 30-27, 30-26)
125 lb: Kai Kara-France (22-9, 1 N/C) pok. Rogerio Bontorin (16-3, 1 N/C) przez TKO (ciosy), Runda 1, 4:55

Karta przedwstępna (23:15):

jednogłośną decyzję (30-27, 30-27, 30-25)
205 lb: Kennedy Nzechukwu (8-1) pok. Carlos Ulberg (3-1) przez TKO (ciosy), Runda 2, 3:19
170 lb: Sean Brady (14-0) pok. Jake Matthews (17-5) przez poddanie (trójkąt rękoma), Runda 3, 3:28
115 lb: Amanda Lemos (9-1-1) pok. Livinha Souza (14-3) przez TKO (ciosy), Runda 1, 3:39
155 lb: Uros Medic (7-0) pok. Aalon Cruz (8-4) przez TKO (ciosy), Runda 1, 1:40
135 lb: Trevin Jones (13-6, 1 N/C) pok. Mario Bautista (8-2) przez TKO (ciosy), Runda 2, 0:40

Zobacz także:

Jest reakcja Jona Jonesa po zwycięstwie Błachowicza! Widzieliście?

Jan Błachowicz (28-8) znów to zrobił! Polak sprawił niespodziankę w Las Vegas na gali UFC 259. Podopieczny Roberta Jocza i Roberta Złotkowskiego jednogłośną decyzją sędziów pokonał faworyzowanego Israela Adesanyę (20-1). Mamy pierwsze komentarze ”Bonesa” po starciu na szczycie kategorii półciężkiej.

UFC 259: Jan Błachowicz znów sprawił sensację. Pokonał Adesanyę i pozostał mistrzem! [WIDEO]

Jan Błachowicz (28-8) pokonał Israela Adesanyę (20-1) w walce wieczoru gali UFC 259 w Las Vegas.