MMA PLFAME MMASzef FAME MMA o milionie złotych dla Peji: Nikt nie składał nikomu propozycji na tak wysokim poziomie [WIDEO]

Szef FAME MMA o milionie złotych dla Peji: Nikt nie składał nikomu propozycji na tak wysokim poziomie [WIDEO]

Foto: rapnews.pl

Znamy już szczegóły wokół potencjalnej walki Rycha Peji na FAME MMA. Jeden z współwłaścicieli organizacji zdradził w wywiadzie, czy takie starcie było brane pod uwagę i jaką kwotę mógłby za nie zaproponować.

Krzysztof Rozpara jest jedną z najważniejszych postaci poznańskiej organizacji. Po pierwszej, historycznej gali FAME MMA UK, która odbyła się 14 grudnia w Newcastle, Mateuszowi Kaniowskiemu udało się porozmawiać z organizatorem o kilku ważnych sprawach.

Jedną z nich było poznanie daty i miejsca kolejnego wydarzenia, czyli FAME MMA 6. Wiadomo także, że w 2020 roku odbędą się co najmniej trzy gale w samej Polsce. Współwłaściciel  FAME MMA rozważa także i nie wyklucza mieszania w przyszłości walk youtuberów oraz zawodowców.

Jak pamiętamy, niedawno w mediach pojawiło się wiele informacji odnośnie potencjalnej walki rapera Rycha Peji i pieniędzy, jakie rzekomo były mu oferowane. Sam muzyk, mimo chęci zobaczenia go w klatce przez fanów i zainteresowaniem organizacji, zaprzeczył, jakoby miał kiedyś wystartować w MMA. Dodatkowo, Krzysztof Rozpara komentuje w wywiadzie plotki odnośnie jego angażu w FAME MMA i proponowanej mu stawki:

“FAME nigdy do tej pory nikomu nie składał propozycji na tak wysokim poziomie. To są ogromne pieniądze na ten moment, myślę, że po prostu dla nas za duże. Także na pewno nie składaliśmy takiej propozycji. Faktycznie, z naszej strony była strony inicjatywa, przez naszego znajomego przekazaliśmy Rysiowi Peji informację, że jesteśmy zainteresowani walką, natomiast nie przekazywaliśmy żadnych propozycji finansowych. Taka forma byłaby co najmniej daleko niewłaściwa, przez znajomego przekazywać informacje o ofertach finansowych zwłaszcza na takich poziomach.”

Ponadto, zdradza także, czemu pojawiły się problemy z kartą walk tuż przed grudniową galą i jakie były inne opcje na ratowanie wydarzenia. Oprócz tego opowiada także o wyzwaniach logistycznych, ile sprzedano biletów i jak przyjęła się gala w Anglii. W tym odpowiada,oraz czy w ostatecznym rozrachunku jest zadowolony z tego, co udało się osiągnąć za granicą. Mimo zapowiedzi, że marcowe pojedynki zaczną się pojawiać oficjalnie dopiero na początku nowego roku, Krzysztof Rozpara wymienił już starcie Marcina Najmana z Piotrem “Bestią” Piechowiakiem jako pewniak.

Zapraszamy do wywiadu Mateusza Kaniowskiego.