MMA PLBoksSyn Witalija Kliczki przerósł wujka!

Syn Witalija Kliczki przerósł wujka!

Vitali i Wladimir Kliczko przeszli do historii jako niekwestionowani mistrzowie wagi ciężkiej. Ukraińcy mogli pochwalić się kapitalnymi warunkami fizycznymi. Jak widać wszystko idzie w genach, bo syn Witalija już przerósł swojego wujka!

Przypomnijmy, że Wladimir ostatni pojedynek stoczył pod koniec kwietnia w 2017 roku. Była to bolesna przegrana przed czasem z Anthony Joshuą. Ukrainiec miał swoje momenty rzucając na deski wtedy jeszcze niepokonanego reprezentanta Wielkiej Brytanii. Po tej walce Wladimir Kliczko ogłosił zakończenie kariery choć o jego powrocie na ring wspomina się coraz częściej. Dodać również trzeba, że Kliczko tytuły stracił w 2015 roku, gdy wtedy jeszcze niespodziewanie łatwo przegrał na punkty z Tysonem Furym. 

Starszy z braci skończył zawodowe starty zdecydowanie szybciej, bo w 2012 roku. Ostatni pojedynek odbył się w Moskwie i nie trwał długo. Vitali w czwartej rundzie znalazł sposób na Manuela Charra, który do tego pojedynku przystąpił z rekordem (20-0). Wojownik pochodzący z wioski Biełowodskoje zajął się polityką! Vitali Kliczko jest założycielem partii politycznej – Ukraiński Demokratyczny Alians na rzecz Reform. Mer Kijowa mocno reagował również w kwestii panujących problemów z koronawirusem. Już na początku marca zarządził kwarantannę i zamknął granice.

Syn Witalija przerósł wuja, pójdzie w ślady rodziny?

Max Kliczko ma zaledwie piętnaście lat, a już w tym momencie jest wyższy od swojego wujka Wladimira. Jest to zaskakujące, bo przecież Wladymir zawsze robił wrażenie jeśli chodzi o warunki fizyczne. Jak mogło być inaczej, jeśli mierzył 1,98 m. Ten chłopak jeszcze będzie rósł dobre parę lat i na jakich warunkach fizycznych się zatrzyma? Drugim dobrym pytaniem jest czy podzieli losy rodziny i spróbuje swoich sił w boksie? Na pewno warunki ma do tego odpowiednie!

Bracia Kliczko przez wiele lat byli na tronie i dzierżyli wszystkie pasy najbardziej prestiżowych federacji. Momentami było naprawdę ciężko z doborem przeciwnika, który mógł postawić twarde warunki. Ukraińcy byli niekwestionowanymi mistrzami, a swoich przeciwników odprawiali z kwitkiem.

Były też historie z naszymi reprezentantami. Zaczynamy od Wladimira i roku 2012, gdy na terenie Niemiec pewnie wypunktował Mariusza Wacha. ”Wiking” miał swój jeden duży moment, ale go nie wykorzystał. Przy tym była też wielka ilość przyjętych ciosów – co dziwiło Kliczkę, który nie mógł uwierzyć, że Wach jeszcze stoi na nogach.

Vitali w 2010 roku również na terenie Niemiec podejmował Mistrza Europy. Mowa tutaj o Albercie Sosnowskim. Walka zakończyła się nokautem w dziesiątej rundzie. Najbardziej jednak chyba przez polskich kibiców będzie zapamiętany rok 2011, gdy przed wielką szansą stanął Tomasz Adamek. ”Góral” był waleczny choć problemy po mocnych ciosach pojawiły się już w pierwszych rundach. Vitali Kliczko ostatecznie w dziesiątej odsłonie zakończył pojedynek przed czasem.

Zobacz także:

Piotr Piechowiak pewny siebie! Jakbyście typowali zestawienie ”Bestia” vs Popek Monster?

Kulturysta chciałby, aby na FAME MMA 7 doszło do jego zestawienia z Popkiem. Przypomnijmy, że ”Król Albanii” będzie bohaterem main eventu, a dojdzie do niego piątego września

Dustin Poirier ma cel! Ma szansę w rewanżu z Nurmagomedovem?

Amerykanin w ostatniej walce wrócił na odpowiednie tory. Dustin po wielkiej wojnie pokonał Dana Hookera