MMA PLFAME MMASylwester Wardęga odejdzie z FAME MMA? ”Na ten moment jestem jedną nogą już out”

Sylwester Wardęga odejdzie z FAME MMA? ”Na ten moment jestem jedną nogą już out”

Sylwester Wardęga już niedługo odejdzie z największej freakowej organizacji w naszym kraju? To bardzo możliwe widząc wypowiedź popularnego twórcy na lajvie. Wardęga zdradził, że doszło do mocniejszej kłótni z pracownikiem FAME MMA i trwa to już jakiś czas. Sylwester podkreśla, że w swojej pracy chce się czuć bezpiecznie i swobodnie.

Wardęga

Przypomnijmy, że 32-latek wraz z Hubertem Mściwujewskim prowadzi konferencje prasowe organizacji FAME MMA. Były też programy, które prowadził Wardęga.

Warto zaznaczyć, że Sylwester Wardęga w freakowej federacji stoczył dwa pojedynki, które cieszyły się dużym zainteresowaniem. Sylwester w poprzednim roku przegrał z Kacprem Błońskim i Danny Ferreri. 

Wardęga: Ostatnio to w ogóle o mnie zapomnieli!

Sylwester Wardęga na lajvie wypowiedział się o swojej aktualnej sytuacji w organizacji FAME MMA. Wardęga nie wyklucza przejścia do innej freakowej federacji.

Mnie czeka bardzo poważna rozmowa z włodarzami FAME MMA i na ten moment jestem jedną nogą już out. A to się wszystko tak pięknie złożyło, że okres wypowiedzenia akurat mam taki – że jeszcze się wyrobię na inną galę, do już innej federacji. Tak jak wam mówię w tej innej federacji nie ma w ogóle żadnego problemu z tymi akcjami. Ja tak naprawdę muszę się prosić o pokój hotelowy, żebym dostał. Ostatnio to w ogóle o mnie zapomnieli – nie dostałem w tym hotelu, gdzie są zawodnicy. Nie mogłem prowadzić lajva, musiałem dojeżdżać i też materiał na tym dużo stracił (…) A właśnie, i dlatego mnie wku*wił High League związku z tym wszystkim. Dlaczego mnie wku*wił High League? Bo stworzył teraz złą kartę walk. Ta karta walk nie sprzeda dużo. Dlatego FAME się poczuje mocniejszy, a jak się tak poczuje, że nie ma konkurencji… to wrócą stare czasy, że nie będzie w ogóle szacunku do zawodników. Tylko to będzie na takiej… ja już widzę po mnie. Skoro jakiś ziomek potrafi wyj*bać do mnie z tekstem, że ”ja znam ludzi”, albo potrafi mi ziomek, gdzie ja materiały robię k*rwa dla FAME, żeby się sprzedawał – i ziomek wyjeżdża z tekstem, że będzie robił wszystko żeby mi materiał zniszczyć/przeszkadzać. No to ku*wa, ja nie chcę z takimi ludźmi współpracować. A najlepsze wam powiem. Mój operator podsłuchał jak ten pracownik mówił jednemu z włodarzowi, że ”Wardęga ma go przeprosić”. Nieźle nie? To nie jest tylko moja opinia, mówiłem też z innymi wydawcami mediów. Ja tego tekstu jego, że ”on zna ludzi” nie podaruje i to będzie przedyskutuje, bo jeżeli gdzieś pracuje to mam czuć się swobodnie, to mam zamiar czuć się bezpiecznie i swobodnie w mojej pracy.

Cała wypowiedź poniżej:

Zobacz także:

Kim jest Dawid Załęcki, ojciec Denisa?! Przeciwnik Alana Kwiecińskiego na High League 3

Gala High League 3 w Ergo Arenie zapowiada się emocjonująco. Czwartego czerwca nie będzie brakować zestawień, gdzie mamy gwarancję tak zwanych dymów. Dzisiaj ogłoszony został start Dawida Załęckiego – ojca Denisa który również wystąpi w Trójmieście.

Kiedyś pokonał Don Kasjo, a teraz wykręca niesamowite wyniki! Oto Wojciech Sobierajski! Widzieliście?

Ten chłopak jest niesamowity! Tu nie ma mowy o poddaniu się i nie realizowaniu kolejnych celów/wyzwań. Wojciech Sobierajski jest świetnym przykładem dla młodych ludzi i nie tylko – jak przełamywać kolejne bariery. Sobierajski od zawsze był związany ze sportem. Próbował również swoich sił w boksie amatorskim, gdzie pokonał… Kasjusza ”Don Kasjo” Życińskiego.

Scrolluj dalej, albo kliknij tutaj,
by obejrzeć kolejny wpis