Stephen Thompson dąży do walki na UFC 244 w Nowym Jorku – chce rywala z TOP 5

Były pretendent do mistrzostwa wagi półśredniej UFC – Stephen Thompson (14-4-1) zanotował tylko jedna wygraną w ostatnich pięciu występach, a na domiar złego, w swoim ostatnim pojedynku został po raz pierwszy w karierze znokautowany.

Mimo poważnego niepowodzenia w walce z Anthonym Pettisem, Thompson ciągle ma nadzieję na walki z czołówką dywizji i chce, by znalazło się dla niego miejsce w karcie walki UFC 244 w Nowym Jorku:

„Byłoby świetnie, gdybym wystąpił w Madison Square Garden na UFC 244. To byłby występ w domu obok mojego domu.

Właściwie, to celuję w kogoś z TOP 5. Rafael dos Anjos, Santiago Pozninibbio, nie wiem czy Darren Till będzie wracał. Każdy z tej listy to świetny zawodnik i chciałbym z każdym się zmierzyć. Ale zobaczymy co się stanie.

Teraz skupiam się na treningu. Na razie nie robię dużych obciążeń, ale powoli wracam na właściwe tory. Nie mogę doczekać się powrotu do startów.”