Smutny Sylwester Miller po AFN 5: Chce mi się rzygać tym wszystkim! [WIDEO]

Foto: Sylwester Miller Facebook
Foto: Sylwester Miller Facebook

W walce wieczoru Armia Fight Night 5 zmierzyli się Patryk Surdyn oraz Sylwester Miller. Ostatecznie w tym pojedynku zwyciężył Surdyn, wygrywając przez TKO w pierwszej rundzie.

Starcie zakończyło się szybko. Patryk Surdyn wykorzystał swoją pozycję w klinczu i zaczął atakować łokciami głowę Millera. Sylwester przyklęknął po jednym z ciosów, a sędzia błyskawicznie przerwał pojedynek.

Przegranemu oraz jego ekipie nie spodobało się za szybka reakcja sędziego i w ramach protestu od razu opuścili oktagon. Tym samym Patryk Surdyn pozostał niepokonany i zachowuje tytuł mistrza AFN na dłużej.

Smutny Sylwester Miller w rozmowie z Mateuszem Kaniowskim mówi jak to wszystko wyglądało z jego perspektywy. Widać, że zawodnik Legia Fight Club nie kryje rozczarowania.