Młodszy z braci Pettis już jutro kolejny raz wejdzie do oktagonu UFC. Sergio Pettis (15-2) zmierzy się z Brandonem Moreno (14-3) na gali UFC Fight Night 114 w Meksyku.

Jeżeli Sergio wygra w najbliższą sobotę, wyrówna on ilość zwycięstw brata w największej organizacji świata. The Phenom jest pewny swojego zwycięstwa a po pokonaniu Moreno chciałby zawalczyć o pas z niepokonanym od 5 lat, Demetriousem Johnsonem (26-2).

Myślę, że efektownym zwycięstwem zapewnie sobie walkę o tytuł. Moja dywizja potrzebuje nowej twarzy, a ja idealnie pasuję na to miejsce. Sporo zawodników grało w gierkę Demetriousa. Są jak słonie. Zobaczyli mysz i zaczęli uciekać. Ja się nie boję. Myślę, że nadszedł mój czas. Przeszedłem przez wiele, wziąłem swoje porażki na barki, wiele się z nich nauczyłem. Jestem lepszym człowiekiem i lepszym zawodnikiem MMA. Wierzę, że walka o pas jest tym o czym marzę i wierzę w to, że dostanę swoją szansę.

Sergio posiada passę trzech zwycięstw z rzędu, jeżeli pokona Moreno, będzie to jego czwarte zwycięstwo w organizacji UFC.

Obecny król dywyzji muszej zawalczy z Rayem Borgiem (11-2) na gali UFC 215.

Pitbull Sports