Santiago Ponzinibbio: Jeśli RDA nie chce walczyć, to świetnym zestawieniem będzie starcie z byłym mistrzem

Znajdujący się na fali siedmiu zwycięstw z rzędu Santiago Ponzinibbio (27-3) wyrasta na jednego z głównych kandydatów do miana pretendenta do tytułu mistrzowskiego wagi półśredniej UFC. Teraz, Argentyńczyk upolował sobie kolejną ofiarę i będzie zabiegał o starcie z byłym mistrzem – Tyronem Woodleyem (19-4-1).

Ponzinibbio przyznał, że skoro Rafael dos Anjos odrzuca propozycję walki z nim, to ten chętnie zmierzy się z Amerykaninem:

„Dos Anjos powiedział w mediach, że chce walki ze mną, ale tak naprawdę on tego nie chce. Nie godzi się na walkę w Stanach Zjednoczonych. Nigdy o nią nie zabiegał, nie wydał z siebie żadnego głosu. Pytał o walkę w Brazylii, ale tak naprawdę to nie chce on ze mną walczyć.

A ja potrzebuję walki. Jestem w jednym z najlepszych momentów w mojej karierze i jestem gotowy zostać mistrzem świata, więc nie mogę pozostawać nieaktywny. I skoro dos Anjos nie chce ze mną walczyć, to myślę, że starcie z Tyronem Woodleyem byłoby świetne. Raz za razem pokazuję, że mogę zostać mistrzem, więc walka z byłym czempionem to coś, co m nie interesuje.”

Mało tego, Argentyńczyk wierzy, że w 2019 roku założy na swoje biodra pas mistrzowski UFC:

„Zrobiłem więcej niż Tyron, kiedy dzierżył pas. Wierzę, że jestem gotów z nim walczyć. Pokonam go, wyrzucę ze stawki i powalczę o pas z Usmanem. Będę mistrzem wagi półśredniej w 2019 roku.”