MMA PLJan BłachowiczRywal Błachowicza ma za sobą karierę w kickboxingu i boksie! Zobaczcie jak sobie radził! [WIDEO]

Rywal Błachowicza ma za sobą karierę w kickboxingu i boksie! Zobaczcie jak sobie radził! [WIDEO]

Historia Israela Adesanyi (20-0) jest bardzo ciekawa. Przypomnijmy, że reprezentant Nigerii poza karierą w MMA odnosił sukcesy w kick-boxingu, a nawet ma na swoim koncie parę pojedynków w boksie zawodowym. Jak sobie radził? Zaraz się dowiecie!

31-latek już szóstego marca stanie przed szansą zdobycia drugiego tytułu UFC. “The Last Stylebender” przechodzi do wyższej kategorii wagowej, aby zapisać się w historii największej organizacji na świecie. Na jego drodze stanie aktualny mistrz wagi półciężkiej Jan Błachowicz (27-8). Nasz reprezentant po raz pierwszy będzie bronił tytułu.

Tak Adesanya radził sobie w K-1 i boksie!

Israel urodził się w Lagos, a swoją przygodę ze sztukami walki zaczął od  taekwondo. Nigeryjczyk nabawił się kontuzji (złamana ręka), po której zakończył swoją przygodę z tą formułą.

Israel w wieku 13-lat wraz z rodziną wyemigrował do Nowej Zelandiii. Jako pełnoletni (18-lat) zaczął przygodę z treningami kickboxingu, a niespełna trzy lata później przeniósł się do City Kickboxing w Auckland, gdzie do dziś trenuje.

Israel swoje doświadczenie w K-1 budował na lokalnych galach w Nowej Zelandii i Australii. Co ciekawe Israel pozostawał niepokonany w 32 pojedynkach. Adesanya został szybko zauważony, a swoje pojedynki zaczął toczyć w Chinach w uznanej organizacji Kunlung Fight.

Były to zwycięstwa z miejscowymi zawodnikami. Przytrafiła się też pierwsza przegrana na punkty z Simonem Marcusem. W 2014 roku odnotował też debiut w największej organizacji na świecie jaką bezwzględnie jest Glory. Początek nie był dobry, ponieważ musiał uznać wyższość Filipa Verlindena. Niecałe trzy miesiące później doszło do rewanżu, w której tym razem to Adesanya wygrał na kartach punktowych.

Israel wrócił do walk w Nowej Zelandii, gdzie trzykrotnie zwyciężał turniej King in the Ring. Na sześć pojedynków – aż pięć kończył przed czasem. To nie koniec, bo sięgał również po pas mistrza Oceanii organizacji WMC w tajskim boksie.

Adesanya dalej toczył starcia w Chinach, gdzie pokonywał choćby uznanego Bogdana Stoice. Doszło wtedy też do pierwszego starcia z Alexem Pereirą o czym do dziś się wspomina.

W październiku 2016 roku reprezentant Nigerii wygrał turniej pretendentów Glory w wadze średniej. W Los Angeles doszło do starcia z ówczesnym mistrzem Jasonem Wilnisem. Holender wygrał jednogłośną decyzją sędziów.

W marcu 2017 roku Adesanya stoczył swój ostatni pojedynek w kickboxingu. Był to wyczekiwany rewanż z Alexem Pereirą. Brazylijczyk tym razem znokautował Adesanyę.

Warto zaznaczyć, że “The Last Stylebender” na swoim koncie ma sześć pojedynków w boksie zawodowym. Israel startował w turniejach, a ze swoich pięciu zwycięstw – jeden zakończył przed czasem. Wspomnijmy, że Adesanya w swoim drugim starciu wypunktował doświadczonego Briana Minto (42-11, 27 KO). Amerykanina możemy pamiętać z 2013 roku, gdy w Bydgoszczy przegrywał z Arturem Szpilką.

Zobacz także:

Urodzinowa niespodzianka Błachowicza! Widzieliście?

Urodzinowa niespodzianka dla Jana Błachowicza od UFC! Polak został zaskoczony przez ekipę tworzącą największą organizację MMA na świecie!

Zobaczcie wszystkie skończenia w wykonaniu Adesanyi! Błachowicz zatrzyma Nigeryjczyka?

Następny pojedynek Jana Błachowicza (27-8) już lada dzień! ”Cieszyński Książę” szóstego marca stanie do pierwszej obrony pasa w kategorii półciężkiej. 38-latek podczas UFC 259 zmierzy się z Israelem Adesanyą (20-0).