MMA PLFENRozpiska FEN 31: Kamil Gniadek vs Piotr Poniedziałek w karcie walk!

Rozpiska FEN 31: Kamil Gniadek vs Piotr Poniedziałek w karcie walk!

Rozpiska FEN 31. Kamil Gniadek (14-7, 3 KO, 9 SUB) podejmie Piotra Poniedziałka (7-2, 7 KO) podczas gali FEN 31: LOTOS Fight Night. Pojedynek ten odbędzie się w limicie kategorii półśredniej.

Gala FEN 31: LOTOS Fight Night sponsorowana jest przez ENERGA Grupa Orlen.

Rozpiska FEN 31: Kamil Gniadek vs Piotr Poniedziałek w karcie walk!

Gniadek w spektakularny sposób wygrał swój ostatni pojedynek poddając trójkątem rękoma Michała Balcerczaka w premierowej odsłonie. Zawodnik pochodzący ze Szczecina to były pretendent do tytułu mistrzowskiego w kategorii półśredniej, który w przeszłości dostarczał kibicom niezapomnianych emocji w bojach przeciwko Andrzejowi Grzebykowi i Szymonowi Duszy. W październiku 2018 roku Gniadek już w pierwszej rundzie znokautował Jacka Jędraszczyka. Wcześniej trzykrotnie walczył dla FEN i za każdym razem kończył pojedynki przed czasem nie dając szans swoim rywalom.

Poniedziałek pokonał podczas gali FEN 30 Oktawiana Olejniczaka w 1. rundzie przez techniczny nokaut. Zawodnik urodzony w Katowicach w sumie wszystkie swoje 7 zwycięskich pojedynków kończył nokautując swoich rywali. We wrześniu 2019 roku po ciosach na korpus naporu Poniedziałka nie wytrzymał Melvin van Suijdam. Wcześniej wojownik z Górnego Śląska wysokim kopnięciem znokautował Tomasza Terlikowskiego. Pierwsze cztery zwycięskie walki październikowy debiutant zakończył w premierowych odsłonach.

Wkrótce ruszy sprzedaż PPV na galę FEN 31: LOTOS Fight Night.

Zobacz także:

Marcin Różalski przed Genesis o swoim stanie zdrowia: Mam niedowład obu nóg

Marcin Różalski w tygodniu przed pierwszą w historii galą Genesis będzie najważniejszą osobą w polskim świecie mieszanych sztuk walki. Były mistrz KSW w walce wieczoru gali walk na gołe pięści zmierzy się z legendarnym Joshem Barnettem.

Rywal Mateusza Gamrota w UFC: Nie wygrałem tego bracie, nie wiem co widzieli sędziowie!

Rywal Mateusza Gamrota w UFC – Guram Kutateladze w wywiadzie po walce z Polakiem stwierdził, że nie wygrał tej walki, a sędziowie najprawdopodobniej pomylili się w jej ocenie.