Roan Carneiro dementuje jakoby był nowym trenerem Conora: To fake news!

Po tym, gdy Conor McGregor (21-4) zamieścił zdjęcie z Roanem Carneiro (21-13) wykonanym w American Top Team w Atlancie pojawiły się spekulacje na temat zmiany klubu przez Irlandyczka. Carneiro dementuje jednak te informacje.

„The Notorious” odwiedził Atlantę przy okazji zeszłotygodniowego Super Bowl. Były mistrz dwóch kategorii wagowych UFC nie zaniedbał wtedy jednak treningów i zawitał do miejscowego oddziału klubu American Top Team.

Tam przesparował kilka rund w parterze z  posiadaczem czarnego pasa w brazylijskim jiu jitsu Roanem Carneiro, po czym zamieścił wspólne zdjęcie m.in. na swoim Instagramie.

View this post on Instagram

Thank you for the rounds today @jucao21!

A post shared by Conor McGregor Official (@thenotoriousmma) on

Wywołało to pewne spekulacje, jakoby McGregor miał opuścić swój obecny klub SBG Ireland. Carneiro w wypowiedzi dla The Body Lock wyznał jednak, że chodziło jedynie o sparing.

„Conor pojawił się i zapytał „Hej, chcesz się pokulać?” Ja na to odparłem „Pewnie, dlaczego nie.”. Poćwiczyliśmy przez pięć minut, później drugie pięć i kolejne. Wtedy po trzeciej, szczerze mówiąc już trochę spuchłem. To był mój pierwszy trening po mojej ostatniej walce. Ale on nadal chciał trenować „no dawaj, lecimy, jeszcze jedną, jeszcze jedną”.

Później chciał mistrzowskich rund, tak więc kulaliśmy się przez pięć 5-minutowych rund. Bardzo mu się podobało. Wymieniliśmy doświadczenia. Pokazałem mu parę sztuczek. Moje drzwi są dla niego zawsze otwarte. Kiedykolwiek tylko będzie chciał wpaść jest mile widziany. Zmieniłem moje zdanie o nim – to mega miły facet, pełen szacunku, mogę się o nim wypowiadać w samych superlatywach.”

Brazylijczyk stwierdził też, że zamieszczenie wspólnego zdjęcia wywołało spore zamieszenie. Carneiro zaprzeczył spekulacjom mówiącym o tym, że miałby być nowym trenerem McGregora. Jeśli ten jednak poprosi go o pomoc w przygotowaniach, chętnie mu tej pomocy udzieli.

„Widziałem, że wrzucił zdjęcie w swoich mediach społecznościowych. I wtedy „WOW”. Mój Instagram, Twitter, wszystkie media społecznościowe oszalały. Mówimy też o telefonach. Ludzi do mnie dzwonili. Później plotki „O, on będzie jego nowym trenerem”. To fake news. Mogło mu się podobać na treningu, jestem wręcz pewien, że tak było. Jednak nie prowadziliśmy żadnych rozmów na temat tego, abym miał być jego trenerem.

Może tu wrócić w przyszłości. Zostawiam drzwi otwarte. Jeśli będzie potrzebował mojej pomocy z pewnością mu pomogę. Szczerze mówiąc, to byłoby dla mnie osiągnięcie, jeśli pomógłbym mu pokonać gościa, który go pokonał. To mnie nakręca.

Nie dbam o jego kasę. Nie dbam o to, że to Conor McGregor. Mam to gdzieś.  Moim ostatecznym celem jest zwycięstwo. Pomagać innym osiągać swoje cele pomimo przeciwności. Taka jest moja filozofia.”

Roan Carneiro to był zawodnik UFC. Obecnie 40-letni zawodnik (i zarazem trener) ten ma serię trzech porażek. Po raz ostatni walczył 26 stycznia na gali ACA 91 w Groznym, gdzie uległ po jednogłośnej decyzji Huseinowi Kushagovowi (8-5).

Jeśli chodzi zaś o McGregora to w kwietniu skończy się jego kara zawieszenia po awanturze podczas gali UFC 229. Wszystko wskazuje na to, że kolejnym rywalem Irlandczyka będzie niezwykle doświadczony Amerykanin – Donald „Cowboy” Cerrone (35-11, 1 N/C).