Mariusz Pudzianowski w walce o pas KSW? Wg Martina Lewandowskiego jest pewien poważny problem…

Foto: Mariusz Pudzianowski spopularyzował KSW
Foto: Mariusz Pudzianowski spopularyzował KSW

Już 9 czerwca na gali KSW 44 w trójmiejskiej Ergo Arenie dojdzie do pojedynku na szczycie rankingu wagi ciężkiej federacji Konfrontacji Sztuk Walki między byłym mistrzem Karolem Bedorfem (14-3) a Mariuszem Pudzianowskim (12-5, 1 N/C). Teoretycznie zwycięzca tego pojedynku może myśleć o walce o tytuł mistrzowski królewskiej dywizji KSW przeciwko Philowi De Friesowi, jednakże jest jedno ale…

Włodarz KSW, Martin Lewandowski, który gościł wczoraj w magazynie „Puncher: Extra Time” przedstawił poważny argument przeciwko potencjalnej walce o pas mistrzowski „Pudziana”. Argumentem tym są 5-rundowe walki mistrzowskie, na które Pudzianowski najprawdopodobniej nie jest jeszcze gotowy:

„Tak powtarzamy, trochę, by zachęcić Mariusza, bo to facet, który nie idzie po złoto, a laury nie interesują tak bardzo. Oczywiście jak zaczął się bardziej rozkręcać, to trochę więcej nad tym myślał. To nie jest dla niego, jak dla wielu zawodników, szczyt możliwości. On jest zadowolony, że zdążył pokonać m.in. Graciego czy Pawła Nastulę, a teraz przyjdzie mu walczyć z byłym mistrzem. Gdybyśmy nie wprowadzili pojedynków 5×5 minut w walkach mistrzowskich, to mógłbym powiedzieć, że jest to eliminator. Walki o pas są uwarunkowane pięcioma rundami i to może być dla Mariusza problem. On otwarcie o tym mówi.”

TUTAJ fragment rozmowy z Martinem Lewandowskim w „Puncher: Extra Time”/