MMA PLMariusz PudzianowskiPudzian o walce z ”Górą”: Menadżerowie ciężkie negocjacje mają, bo mam swoje oczekiwania!

Pudzian o walce z ”Górą”: Menadżerowie ciężkie negocjacje mają, bo mam swoje oczekiwania!

Pewne jest jedno trwają mocne negocjacje! Eddie Hall doznał kontuzji i tym samym ogromny Hafthor Bjornsson pozostał bez przeciwnika. Pojawiły się plotki, że Islandczyk zmierzy się z Mariuszem Pudzianowskim. Jak się okazuje pojawiła się propozycja walki w boksie, a teraz trwają rozmowy.

Pudzianowski wystąpił w walce wieczoru ostatniej 61 edycji w Trójmieście. Starcie z ”Jurasem” było świetnym posunięciem medialnym. Walka dostarczyła sporo emocji. Łukasz Jurkowski (17-12) miał swoje momenty, aby zaszokować zgromadzoną publiczność w hali. Ostatecznie Pudzianowski w trzeciej rundzie znalazł sposób, aby zakończyć walkę przed czasem.

Pudzianowski: Zaczynam już delikatnie przygotowania!

Mariusz Pudzianowski w mediach społecznościowych zdradził, że trwają negocjacje w sprawie jego walki z Hafthorem Bjornssonem. ”Pudzila” postanowił wrócić na salę, bo zamierza zaskoczyć w pierwszej walce na zasadach boksu.

Idzie wszystko bardzo dobrze. Menadżerowie ciężkie negocjacje mają, bo mam swoje oczekiwania i warunki. Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniążki (…) Wieczorkiem znowu na salę i zaczynam już delikatnie przygotowania do końca września prawdopodobnie. Jak wszystko dojdzie do skutku, to zmierzę się z nim sześć razy trzy minuty w boksie. Nigdy boksersko się nie lałem, ale myślę, ale myślę, że dam radę.

Zobacz także:

Jan Błachowicz wystąpi w filmie Patryka Vegi. Jest już zwiastun i data premiery [WIDEO] Będziecie oglądać?

Polski mistrz UFC Jan Błachowicz (28-8) zyskuje na popularności. W najbliższym czasie czeka go nie tylko obrona mistrzowskiego pasa, ale również… debiut na srebrnym ekranie.

Najman jednak nie wróci? ”Okazał się kompletnym wariatem szukającym wyłącznie fejmu!”

Wszystko wskazuje na to, że Marcin Najman nie wróci jednak do klatki. ”El Testosteron” w mediach społecznościowych twierdzi, że Jacek Murański liczy na zasięgi/pieniądze, a nie na walkę! Wydaje się, że starcie z Pawłem Jóźwiakiem również jest mocno zagrożone.