Pudzian do Kaniowskiego przed KSW 51: Powiem brutalnie, postaw na mnie wygrasz w ciemno! [WIDEO]

Foto: YouTube
Foto: YouTube

Przed nami wywiad z bohaterem walki wieczoru KSW 51 w Zagrzebiu, Mariuszem Pudzianowskim. Już w najbliższą sobotę, 9 listopada, okaże się, czy były Strongman powróci na zwycięską ścieżkę.

Mariusz Pudzianowski (12-7, 1 NC), w grudniu będzie świętował swoje 10-lecie w MMA. Karierę zawodnika MMA zaczął od wygranej z Marcinem Najmanem na warszawskiej gali KSW 12. Wśród 19 walk stoczonych w KSW, aż 7 z nich było walkami wieczoru. Obecnie ma na swoim koncie dwie przegrane, z Karolem Bedorfem w czerwcu 2018 roku oraz niedawną, marcową, z Szymonem Kołeckim. Obie walki przegrał już w pierwszej rundzie. Tym razem jest pewny swojego zwycięstwa z do tej pory niepokonanym Erko Junem.

Erko Jun (3-0) udanie zadebiutował na KSW 44, pokonując w pierwszej rundzie Tomasz Oświecińskiego. Młody zawodnik nie zamierza przerywać swojej serii trzech zwycięstw pod szyldem polskiej organizacji, więc tym samym może być groźnym przeciwnikiem dla Mariusza Pudzianowskiego. Z drugiej strony, 22-letnie doświadczenie Mariusza w sporcie zawodowym, w tym 10-letnie w MMA, może zaważyć na wyniku walki.

Oczywiste jest, że obaj zawodnicy będą chcieli jak najszybciej zakończyć swój pojedynek. Nasuwa się więc pytanie, czyja ręka powędruje w górę?

W wywiadzie przed galą „Pudzian” opowiada o prowokacjach w stronę Aleksandra Emalianenki, przygotowaniach do walki, niedawnej kontuzji oraz ocenia poziom sportowy Erko Juna. Oprócz tego wspomina czasy „Strongmana”,  mówi o pędzącej technice oraz nowych zawodnikach i ich rekordach w podnoszeniu ciężarów.