MMA PLFAME MMAPopek zamierza cały czas prowadzić sportowy tryb życia! Tym razem wziął udział w runmageddonie! [WIDEO]

Popek zamierza cały czas prowadzić sportowy tryb życia! Tym razem wziął udział w runmageddonie! [WIDEO]

Foto: KSW

Popek Monster (4-4) zamierza być aktywny i pozostać w sportowym trybie. Popularny raper tym razem wziął udział w runmageddonie.

41-latek postanowił wrócić do mieszanych sztuk walki i na początku września zadebiutował u nowego pracodawcy. Popek podczas walki wieczoru FAME MMA 7 zmierzył się z debiutującym Damianem ”Stiflerem” Zduńczykiem. Legniczanin zdobył swoje pierwsze zwycięstwo przez poddanie w dotychczasowej karierze.

Popek od samego początku przycisnął – trafił mocnym ciosem i rozpoczął pracę kolanami. Zduńczyk twardo stał na nogach, więc trzeba było zdobyć obalenie. Popek szybko zyskał dominującą pozycję (dosiad). Było sporo ciosów, ale nie mógł tym zakończyć pojedynku. Zduńczyk pokazał charakter i do samego końca odpowiadał. 41-latek niespodziewanie poszedł po balache. Przy poprawieniu udało się zakończyć walkę.

Popek wziął udział runmageddonie!

Aktualnie Popek Monster (4-4) nie ma zaplanowanej walki, ale to nie oznacza, że zamierza odpuszczać. Popularny raper chce cały czas prowadzi sportowy tryb życia. ”Król Albanii” tym razem wziął udział w runmageddonie.

🔥

Opublikowany przez Popek Monster Niedziela, 11 października 2020

Popek Monster w 2016 roku wrócił do rywalizacji w mieszanych sztukach walki. 41-latek w organizacji KSW stoczył cztery pojedynki. Podczas 37 edycji w Krakowie doszło do jego konfrontacji z Mariuszem Pudzianowskim. Mieliśmy chwilę grozy, gdy Popek wystrzelił mocnym ciosem, a najsilniejszy człowiek na ziemi przyklęknął. To było na tyle jeśli chodzi o niespodzianki.. Chwilę później ”dominator” zdemolował ”Króla Albanii”.

Mikołajuw swoje jedyne zwycięstwo w KSW odnotował na PGE Narodowym. Starcie z Robertem ”Hardkorowym Koksem” Burneiką potrwało zaledwie 45-sekund. W następnych walkach Popek przegrywał przed czasem z Tomaszem Oświecińskim i Erko Junem.

Zobacz także:

Zobaczcie co powiedział Khalidov po wielkim zwycięstwie! Kto następny?

Tylko dla was coś specjalnego. Dłuższy wywiad z nowym/starym mistrzem, który zachwycił w sobotni wieczór w Łodzi

Ariel Helwani komentuje zwycięstwo Mameda! Zaskoczeni, że również zagranicą bardzo docenia się naszego championa?

Ariel Helwani uznany dziennikarz skomentował sobotnie zwycięstwo Mameda Khalidova. Olsztynianin ponownie został mistrzem KSW w wadze średniej