MMA PLCiekawostkiPopek matchmakerem FAME MMA? Właśnie złożył propozycję Tańculi!

Popek matchmakerem FAME MMA? Właśnie złożył propozycję Tańculi!

Popek matchmakerem FAME MMA? Były gwiazdor Federacji KSW wykorzystał media społecznościowe, by spróbować zestawić pojedynek z udziałem Arkadiusza Tańculi.

Tańcula na marcowej gali FAME MMA 6 sprawił niespodziankę, kiedy pokonał decyzją sędziów faworyzowanego Alana Kwiecińskiego. Teraz Popek Monster ma dla zawodnika FAME MMA swoją własną propozycję walki.

Popek matchmakerem FAME MMA?

“Popek” chce zestawić z Arkadiuszem Tańculą gwiazdę serialu Policjanci i Policjantki Jacka Murańskiego. W propozycji tego pojedynku nazwał Murańskiego swoim ojcem oraz złożył propozycję Tańculi, że jeśli ten pokona Murańskiego, to Popek odda mu złotą bransoletę:

Do potencjalnego pojedynku z Tańculą odniósł się także sam Murański. Oto, co napisał w mediach społecznościowych:

“Mój drugi “syn ” @popek_oficjalnie też chce żebym potanczył z Arkiem Tańculą. No to jeżeli obaj synowie są za , moja żoneczka @joanna_godlewska_muranska i pozostała rodzina @misiiekkk są za, to sprawę z tą nażelowaną pizdeczką trzeba załatwić w 1 rundzie.”

Co na to wszystko Tańcula? Znany z programu Lombard. Życie pod zastaw celebryta odpowiedział na propozycję Popka sugerując jednocześnie, by to ten najpierw zmierzył się z Murańskim, a w przypadku zwycięstwa, zaprosi go do pojedynku w FAME MMA:

Co dalej z Popkiem?

Popek Monster w klatce KSW stoczył cztery walki. Pokonał on „Hardkorowego Kokssa”, ale przegrywał z takimi postaciami jak: Mariusz Pudzianowski, Tomasz Oświeciński i Erko Jun.

Sam zawodnik przyznaje, że pozostaje w treningu i ma nadzieję na kolejną walkę. Swój ostatni bój w MMA stoczył w październiku 2018 roku, kiedy to przegrał z Erko Junem na KSW 45. Od tamtej pory pozostaje nieaktywny pod kątem walk w MMA.

Czy jest walka, której Popek żałuje?

Tak. Gwiazdor KSW wskazał pojedynek, którego rezultatu się wstydzi.

Co Khabib powiedział o Fergusonie?

Nurmagomedov napisał Twitta z pochwałą dla „El Cucuy”. Były to piękne słowa mistrza.