MMA PLBoksPięściarski flashback: Jak Mike Tyson naubliżał dziennikarzowi i odwołano jego walkę z Lenoxem Lewisem [WIDEO]

Pięściarski flashback: Jak Mike Tyson naubliżał dziennikarzowi i odwołano jego walkę z Lenoxem Lewisem [WIDEO]

Konferencje bokserskie często mają to do siebie, że zawodnicy prezentują niesamowitą pewność siebie i prowadzą gierki mentalne ze swoimi rywalami. Jednakże podczas jednej takiej konferencji sprawy zaszły nieco za daleko…

Rzecz działa się w 2002 roku, kiedy zorganizowano konferencję prasową przed walką Lenoxa Lewisa z Mikem Tysonem. “Iron” podczas tego wydarzenia wpadł w szał i wyładował swoją słowną agresję nie tylko na przeciwniku, ale i na dziennikarzu.

Ale po kolei – 6 kwietnia 2002 roku w MGM Grand Garden miało dojść do walki o mistrzowski pas wagi ciężkiej w boksie między aktualnym wówczas mistrzem Lenoxem Lewisem a Mikem Tysonem. 22 stycznia w Nowym Jorku odbyła się konferencja prasowa wprowadzająca do tej walki, która potoczyła się nie tak, jak przewidzieli to organizatorzy.

Co prawda ochrona próbowała zadbać o bezpieczeństwo podczas spotkania twarzą w twarz między Lewisem a Tysonem, ale nabuzowany emocjami Tyson nie wytrzymał napięcia i rzucił się z pięściami na swojego rywala. Ochrona musiała interweniować.

Po całym zajściu jeden z dziennikarzy zgromadzonych na wydarzeniu krzyknął, że Mike’a Tysona powinno się wyprowadzić w kaftanie. Ten, gdy usłyszał te słowa ruszył z wulgarnymi tekstami do reportera. O tej sprawie było wówczas bardzo głośno.

Skutek tej burdy? Odwołanie gali w Las Vegas przez miejscową Komisję Sportową i konieczność przeniesienia jej do Memphis.

Ostatecznie walka Lewis vs. Tyson odbyła się 8 czerwca 2002 roku i zakończyła się zwycięstwem Anglika przez nokaut w ósmej rundzie.

A sytuację z tamtej pamiętnej konferencji przypominamy poniżej: