MMA PLKSWPhil De Fries powróci do UFC? Mistrz KSW zabiera głos!

Phil De Fries powróci do UFC? Mistrz KSW zabiera głos!

Niezmiennie od 4 lat prym w wadze ciężkiej wiedzie Phil De Fries. Brytyjczyk w ubiegły weekend po raz siódmy obronił pas mistrza KSW, poddając Ricardo Prasela już w 1 rundzie. Czy jest to już czas, aby “F-11” ponownie spróbował swoich sił w organizacji UFC?

De Fries UFC

Kiedy w 2018 roku Phil De Fries (22-6, 1 NC) podpisywał kontrakt z organizacją KSW, to nikt nie spodziewał się, że może on zagrozić kreowanemu na nowego mistrza, Michałowi Andryszakowi (23-10). Minęły już ponad 4 lata, a De Fries po raz siódmy obronił pas mistrza wagi ciężkiej, za to Andryszaka dawno nie ma już w KSW.

Kiedyś Brytyjczykowi zarzucano, że jego styl jest daleki od przyjemnego dla oka. Teraz wydaje się, że 36-latek przekonał do siebie kibiców, dodając do swojego rekordu kolejną wygraną przed czasem nad Ricardo Praselem (13-4).

W KSW nie ma na ten moment zawodnika, który mógłby być zestawiany z Philem. Najbliżej titleshota jest oczywiście Mariusz Pudzianowski – z którym również najchętniej zmierzyłby się sam mistrz – ale on ma chyba aktualnie inne plany na końcówkę tego roku.

Powrót do UFC?

Nie jest dużą tajemnicą, że kiedy zawodnicy mają za sobą długą serię zwycięstw, to wzmagają się plotki o angażu w UFC. Nie inaczej jest w przypadku De Friesa, który miał już przecież w przeszłości okazję rywalizować pod banderą największej firmy MMA na świecie.

De Fries rywalizował w UFC w latach 2011-2013. W tym czasie wszedł do klatki pięciokrotnie, notując rekord 2-3. Po dwóch porażkach przed czasem w pierwszej rundzie został zwolniony przez Danę White’a. Po blisko dekadzie od rozstania z UFC temat powrotu Brytyjczyka do Ameryki robi się niezwykle prawdopodobny.

Zapytany pod swoim postem przez jednego z fanów o powrót do Ultimate Fighting Championship, 36-latek odpowiedział:

Maybe one day mate. (Może pewnego dnia)

Zobacz także:

MMA ATTACK 4: Murański pod koniec września stoczy kolejną walkę! Rywalem były zawodnik KSW!

Tak to prawda! Mateusz Murański wraca do klatki już dwudziestego czwartego września. Będzie to typowo sportowy pojedynek. Co ciekawe rywalem ”Murana” będzie zawodnik mający przeszłość w organizacji KSW. Przeciwnika Mateusza poznamy lada dzień.

Artur “Kornik” Sowiński przed walką z “Bubu”: Nieraz będzie liczony! Wielki pada z wielkim hukiem!

24 września na gali MMA Attack 4 w Będzinie w walce K-1 bez limitu wagowego były mistrz KSW kategorii piórkowej oraz EFM Show kategorii lekkiej Artur Sowiński zmierzy się z dwukrotnie cięższym przeciwnikiem! – Od czasów PRIDE podobały mi się walki Dawida z Goliatem. Zawsze chciałem się zmierzyć z kimś dużo większym, a teraz spełniam to marzenie – mówi “KORNIK” przed pojedynkiem z ponad 130-kilogramowym “BUBU” z Gromdy.

Scrolluj dalej, albo kliknij tutaj,
by obejrzeć kolejny wpis