Phil de Fries o Tomaszu Narkunie przed KSW 47: Myślę, że Bedorf i Andryszak by go pokonali

Mistrz wagi ciężkiej federacji KSW Phil de Fries (16-6, 1 N/C) goszcząc w ostatniej audycji Eurobash wypowiedział się na temat zbliżającej się walki z Tomaszem Narkunem (16-2), który będzie miał szansę zostać podwójnym mistrzem KSW.

Starcie obu zawodników odbędzie się 23 marca na gali KSW 47 w Łodzi.

De Fries, który w przeszłości pokonywał Michała Andryszaka i Karola Bedorfa jest przekonany o tym, że jego ostatni rywale są bardziej niebezpiecznymi zawodnikami od „Żyrafy”:

„Myślę, że Andryszak i Bedorf by pokonali Narkuna. Narkun to bardzo dobry zawodnik w gardzie, bardzo podchwytliwy, ale ludzie teraz dużo nie grają w grę w parterze, więc to tak naprawdę nie działa. To trochę utrudnia trening, bo nikt nie chce tego robić, ale jestem przekonany, że skończę tę walkę przed czasem i zwyciężę.”

Narkun ostatnie dwie walki stoczył z byłym mistrzem wagi średniej – Mamedem Khalidovem i fakt rywalizacji z dużo lżejszym przeciwnikiem również został przez Brytyjczyka wypomniany:

„Khalidov to zawodnik wagi średniej, który jest na końcu swojej kariery. Pięć lat temu walka z Khalidovem miałaby zupełnie inną historię. Owszem, dwa razy z nim wygrał, ale wcześniej też walczył z mniejszym zawodnikiem, z Marcinem Wójcikiem, którego pokonał ostatnio „średni” Scott Askham.

Walczył z mniejszymi facetami, a teraz zobaczy jak to jest walczyć z gościem, który musi zbijać wagę, by osiągnąć limit wagi ciężkiej.”

A Wy jak myślicie – kto wygra w tej walce? De Fries czy Narkun?