Paul Daley po porażce z Michaelem Pagem: Jestem rozczarowany, Bellator chroni swoje „inwestycje”

Bardzo mocne słowa Paula Daleya (40-17-2), który przegrał decyzją sędziów z Michaelem „Venomem” Pagem (14-0) w walce wieczoru sobotniej gali Bellator 216 w Uncasville. Brytyjczyk zaatakował swojego pracodawcę, który – jego zdaniem – działa w interesie Page’a.

Daley zamieścił w mediach społecznościowych taki oto wpis, w którym atakuje Bellatora i politykę panującą w dzisiejszym MMA:

„Jestem rozczarowany – polityką MMA i ochroną swoich „inwestycji” przez Bellator. Czuję, że wygrałem w rundach trzy do dwóch. Pokonałem tego głupka. Naprawdę. To była bliska walka. Ale jest mi smutno z tego powodu, że MMA idzie w kierunku boksu. Jestem „strikerem”, który uciekł po zapasy, więc dlatego przegrałem, a w tego głupka pompuje się ciągle pieniądze, dlatego wygrywa.

Nie mogę doczekać się powrotu do domu, do mojej rodziny i normalności.”