Patrik Kincl i Artnox wchodzą do gry! „Czeski Materla” dałby radę w KSW?

Foto: blackart.cz
Foto: blackart.cz

Waleczny, efektowny i zarazem efektywny, z wielkim sercem do walki. Patrik Kincl to niezwykle popularny, czeski zawodnik. 29-latek może jeszcze wiele namieszać w światowym MMA. Podpisanie kontraktu z Artonx Fight Sport wskazuje, że już niedługo możemy go zobaczyć na polskiej gali. Gdzie wystąpi? Ja widzę go na KSW w pojedynku z Michałem Materlą.

Patrik Kincl powiewem świeżości. Nowa, lepsza generacja czeskich wojowników!

Patrik Kincl, Foto: Facebook/blackart.cz

„Pojechał do Czech nabić sobie rekord…”, „Sprowadzili jakiegoś Czecha z ujemnym rekordem…” – ile razy słyszeliśmy podobne hasełka? Panowie i Panie, te czasy już dawno minęły. Nowa generacja czeskich wojowników to naprawdę mocna ekipa. Nasi południowi sąsiedzi zdobywają wielką popularność na całym świecie, również gale MMA w Czechach prezentują coraz wyższy poziom. Gwiazdą „czeskiego KSW”, czyli XFN jest Patrik Kincl. Naprawdę warto zwrócić uwagę na tego wojownika.

29-latek stoczył w swojej karierze 31 pojedynków. To doświadczony, ale nadal młody wojownik, który jeszcze przed występami dla czeskiego XFN zdobywał doświadczenie na ACB (niezwykle wysoki poziom). Dla kaukaskiej organizacji zawalczył 5 razy, wygrywając 3 pojedynki z naprawdę mocnymi rywalami, przegrywając jedynie z Albertem Duraevem (znanym polskim kibicom szczególnie po zwycięstwie z Piotrem Strusem). Pojedynek Kincla z Arbim Agujevem został uznany za „No contest”. Gdy wojownik wrócił do Czech, namieszał w rodzimej organizacji. Na XFN wygrał 4 z 5 pojedynków, a uległ jedynie innej gwieździe MMA, Karlosowi Vemoli znanemu z występów dla UFC. Czesi uwielbiają Patrika. To jeden z najbardziej utalentowanych wojowników, przed którym jest jeszcze co najmniej kilka ładnych lat kariery. Oczywiście wiele organizacji chciałoby podpisać z nim kontrakt. Śmiało mogę stwierdzić, że podpisanie kontraktu z polskim promotorem to nie tylko szansa dla młodego Czecha. To również szansa dla naszych organizacji.

KSW otwiera się na zagraniczne gwiazdy? Warto zauważyć Patrika Kincla

Patrik Kincl, tapology.com/ACB

Naprawdę wiele świeżości przynieśli nowi zagraniczni zawodnicy, którzy związali się z KSW. Dawniej dla największej polskiej organizacji wojownicy zza granicy walczyli od przypadku do przypadku. Obecnie aż 4 na 5 mistrzów nie pochodzi z Polski! To nie świadczy o słabszym poziomie polskich wojowników, ale oczywiście o naprawdę wysokim poziomie samego KSW. Phil De Fries, Scott Askham, Roberto Soldić, Salahdine Parnasse – to mistrzowie, którzy mają potencjał, by utrzymać pas na swoich biodrach jeszcze przez długi czas. Wielkie emocje, których dostarczyli polskim kibicom, naprawdę wysoki sportowy poziom – to są prawdziwe, nowe gwiazdy. Patrik Kincl mógłby być równie mocnym wzmocnieniem dla wagi średniej. Ma wielkie doświadczenie, jest zawodnikiem przekrojowym, kończy pojedynki przed czasem i ma przed sobą jeszcze wiele lat kariery.

Kto dla Kincla? A może Michał Materla?

Który z polskich zawodników wagi średniej jest doświadczony, niezwykle przekrojowy, efektowny i popularny tak mocno jak Patrik Kincl w Czechach? To Michał Materla! Starcie dwóch świetnych wojowników mogłoby rozgrzać publiczność w Polsce i w Czechach. Materla mimo dwóch porażek ze Scottem Askhamem nie składa broni, a pojedynek z gwiazdą czeskiego MMA byłby świetnym rozwiązaniem i zarazem rywalizacją z przeciwnikiem na wysokim poziomie. Patrik Kincl i Artnox na pewno nie zrezygnowaliby z oferty KSW, a byłoby naprawdę duże ciśnienie, by dobrze zaprezentować się przed nową publicznością. Polska gwiazda vs. gwiazda Czech! Obydwaj mają podobne warunki fizyczne, ciekawy styl walki, są przekrojowi i mają ciekawy medialny wizerunek. Są jak dwa lustrzane odbicia. Oczywiście warto sprawdzić, który z nich okaże się lepszy.

Patrik Kincl i Artnox – gratka również dla polskich kibiców

Patrik Kincl, Facebook
Patrik Kincl, Facebook

Wojownicy z Czech już dawno nie byli tak mocni. Nowa generacja ma potencjał i odpowiedni poziom, by mierzyć się z naszymi zawodnikami. Patrik Kincl podpisujący kontrakt z polską grupą promotorską to dobry znak dla całego środowiska MMA, również dla polskich kibiców. Patrik Kincl vs. Michał Materla na KSW? To byłoby coś!