Nick Newell szybko poddaje rywala i prosi o szansę: „Moje miejsce jest w UFC!” [WIDEO]

Foto: Keith Mills/Sherdog)
Foto: Keith Mills/Sherdog)

Nick Newell (14-1) powrócił do klatki po niemal 2,5 rocznej przerwie. I zrobił to w znakomitym stylu. W pierwszej rundzie pojedynku sprowadził Sonny’ego Luque (8-7) do parteru a następnie poddał przeciwnika dźwignią na kark w walce wieczoru gali LFA 35.

W wywiadzie udzielonym po walce zawodnik zgłosił swoje aspiracje do dołączenia do organizacji UFC.

„Jestem jednym z najlepszych zawodników na świecie i moje miejsce jest w UFC. Tak to właśnie jest i taki ma być finał. Dałem wam 14 powodów, dlaczego powinienem należeć do  UFC. Jestem jednym z najlepszych i udowodniłem to 14 razy.”

Z 14 dotychczasowych zwycięstw aż 11 Newelll odnosił przed czasem, z czego 9 przez poddania. Jedynej porażki doznał w starciu o pas kategorii lekkiej organizacji World Series of Fighting (obecnie organizacja ta przemianowana na Professional Fighters League). Pokonał go wtedy przez techniczny nokaut w drugiej rundzie  Justin Gaethje (18-1), który obecnie jest czołowym zawodnikiem kategorii lekkiej UFC i w przyszłym miesiącu zmierzy się w walce wieczoru UFC on FOX 29 w Glensdale z Dustinem Poirierem (22-5, 1 N/C).