MMA PLKSWNarkun po obronie pasa na KSW 56: Gdybym czuł, że mnie naruszył to bym szybciej szukał parteru! [WIDEO]

Narkun po obronie pasa na KSW 56: Gdybym czuł, że mnie naruszył to bym szybciej szukał parteru! [WIDEO]

Tomasz Narkun (18-3) ma za sobą piątą obronę pasa w kategorii półciężkiej. ”Żyrafa” w Łodzi skradł zero z rekordu Ivana Erslana (9-1). Podopieczny Piotra Bagińskiego w drugiej odsłonie poddał Chorwata.

W pierwszej rundzie Ivan postawił twarde warunki. 28-latek dochodził do głosu w wymianach bokserskich. Narkun korzystał z licznych kopnięć. Na początku drugiej odsłony Narkun rzucił rywala na deski. Polak w parterze szybko znalazł sposób na poddanie oponenta.

Już ponad pięć lat Tomasz Narkun zasiada na tronie kategorii półciężkiej KSW i chociaż kilka razy wieszczono mu upadek, w kolejnych bojach regularnie udowadniał, że strącenie go ze szczytu jest bardzo trudnym zadaniem.

Tomasz Narkun: Ciągle miałem kontrolę w stójce!

Tomasz Narkun (18-3) zapewnia, że nie czuł zagrożenia w starciu z Ivanem Erslanem (9-1). Pytanie było oczywiście o pierwszą odsłonę, gdy ”Żyrafa” przyjął parę mocnych ciosów.

Jeżeli bym tak czuł, że mocno mnie naruszył to przecież bym szukał tego parteru, ale ciągle miałem tą kontrolę w stójce. Dlatego nie szukałem tego parteru.

Cała rozmowa poniżej:

Narkun sięgnął po mistrzowski tytuł w roku 2015 kiedy to podczas pierwszej gali KSW w Londynie zrewanżował się Goranowi Relijiciowi za wcześniejszą przegraną. Polak był zdeterminowany i nie tylko pokonał rywala, ale zrobił to w pięknym stylu nokautując go już w rundzie otwierającej walkę.

W czasie panowanie na tronie wagi półciężkiej Tomasz miał też epizod związany z królewską kategorią wagową. W roku 2019 zmierzył się z jej mistrzem Philem De Friesem, ale podbój wagi  ciężkiej nie poszedł po myśli Polaka, który musiał uznać wyższość w klatce rywala z Anglii.

KSW 56 – wyniki:

83,9 kg: Robert Soldić (18-3) pok. Michał Materla (29-8) przez TKO (uderzenia) w pierwszej rundzie.
93 kg: Tomasz Narkun (18-3) pok. Ivan Erslan (9-1, 1 N/C) przez poddanie (duszenie trójkątne rękoma) w drugiej rundzie (0:51). – o pas wagi półciężkiej
56,7 kg: Justyna Haba (3-1) pok. Karolina Owczarz (3-1) przez jednogłośną decyzję sędziów.
77,1 kg: Marius Žaromskis (23-9, 1 N/C) pok. Andrzej Grzebyk (17-4) przez TKO (kontuzja nogi Grzebyka) w 1. rundzie (4:58).
73 kg: Mateusz Legierski (7-0) pok. Francisco Barrio (7-2) przez większościową decyzję sędziów (29:27, 28:28, 29:28).
68 kg: Filip Pejić (15-4-2) pok. Sebastian Rajewski (9-5) przez KO (cios sierpowy) w pierwszej rundzie 0:12.
65,8 kg: Daniel Torres (11-4, 1 N/C) pok. Max Coga (22-7-1) przez niejednogłośną decyzję sędziów (30:27, 29:28, 28:29)
65,8 kg: Robert Ruchała (4-0) pok. Michał Domin (3-2) przez poddanie (balacha), Runda 1, 5:00

Zobacz także:

Zobaczcie jak Soldić pokonał Materlę! Teraz walka z Mamedem?

Roberto Soldić z hukiem debiutuje w kategorii średniej. Chorwat już pod koniec pierwszej odsłonie zastopował Michała Materlę. Zobaczcie w jakim stylu

Grzebyk zdradził, że złamał nogę! Wielki charakter, będzie rewanż?

Andrzej Grzebyk jest największym pechowcem KSW 56. Reprezentant Legion Team Tarnów już na początku walki doznał poważnej kontuzji. Mimo złamanej nogi walczył prawie do końca pierwszej rundy