MMA PLMarcin NajmanNajman atakuje Punchdown i zapewnia, że na MMA VIP są “dwie karetki, jedna Rka reanimacyjna i druga do transportu”

Najman atakuje Punchdown i zapewnia, że na MMA VIP są “dwie karetki, jedna Rka reanimacyjna i druga do transportu”

Marcin Najman postanowił wypowiedzieć się w sprawie głośnych wydarzeń, które miały miejsce w miniony piątek na gali Punchdown 5. Chodzi oczywiście o zabezpieczenie medyczne, którego rzekoma licha jakość miała doprowadzić do tragedii i niedotlenienia mózgu u jednego z zawodników.

Chodzi o Artura “Walusia” Walczaka, który po nokaucie z rąk Zalesia stracił przytomność i do tej pory jej nie odzyskał. Były strongman przebywa obecnie w szpitalu we Wrocławiu, gdzie jest w śpiączce.

Według relacji zamieszczonej przez przyjaciela Walusia – Bonusa BGC powołującego się na rozmowę z lekarzami, Walczak ma jedynie 2% szans na przeżycie.

Najman atakuje Punchdown i zapewnia, że na MMA VIP są “dwie karetki, jedna Rka reanimacyjna i druga do transportu”

“El Testosteron:”, który aktualnie przygotowuje trzecią galę MMA VIP, na której zmierzy się ze Szczeną w walce wieczoru tego wydarzenia, zaatakował Punchdown i pokazał różnice między zabezpieczeniem medycznym gali spalfightingu, a galą MMA na przykładzie MMA VIP:

“Kilka dni temu doszło do tragicznego w skutkach wypadku podczas gali punchdown. Po ciosie przytomność stracił Artur Walczak ps Waluś. Przy tym lawina hejtu wylała się na Rywala Walusia czyli Dawida Zalewskiego ps. Zaleś. Akurat jego winy w tym wypadku nie widzę żadnej.

Panowie świadomie umówili się, że będą sobie odbierać zdrowie poprzez okładanie się po głowie, bez możliwości obrony. Tak samo mógł skończyć Zaleś. Dla mnie taka rywalizacja to świadome odbieranie sobie zdrowia za kilka tysięcy zł. Sporty walki to sztuka zadawania ciosów i obron. Tu obron stosować nie można. Często uczestnicy takich wydarzeń to również osoby zażywające sterydy, które powodują nadciśnienie i chociażby tętniaki.

To również robią na swoją odpowiedzialność, ale to też może być powodem takich powikłań po ciosie. Jedyne czego nie mogę zrozumieć, to że nie było w zabezpieczeniu karetki na miejscu. Karetka to powinien być standard na zawodach tego typu. Nawet na meczach trzeciej ligi koszykówki czy w Tańcu z Gwiazdami karetka z lekarzem na miejscu zabezpiecza uczestników.

U mnie na galach są dwie karetki, jedna Rka reanimacyjna i druga do transportu. To przecież powinna być norma. Nie zmienia to faktu, że kazdy z uczestników stawił sie tam na własne życzenie i brał ryzyko na siebie. Natomiast problem jest szerszy. R

ywalizacja na gołe pieści w naszym kraju również jest sprzeczna z prawem. Przecież kibice w lesie tez dobrowolnie stają do rywalizacji na gołe pięści i gania ich za to policja. Podsumowując, nie da się wyeliminować ryzyka utraty zdrowia i życia w takich sportach jak żużel, boks, mma, ale trzeba dochować wszelkiej staranności by to ryzyko minimalizować.”

Zobacz także:

Właściciel PunchDown ostro o Bonusie BGC: Niedługo dowiecie się jakim jest człowiekiem!

Jak wiadomo na gali PunchDown miało miejsce dramatyczne zdarzenie, jeden z zawodników doznał poważnego urazu i jest aktualnie w śpiączce. Piotr “Bonus BGC” Witczak – jego przyjaciel, zarzuca federacji brak personelu medycznego na gali i długie oczekiwanie na pogotowie.

Niepokonany Czech rywalem Joniaka na FEN 37! Szykuje się gratka na galę w PPV!

Lukas Chotenovsky (6-0, 2 KO, 1 SUB) podejmie Mariusza Joniaka (8-4, 7 SUB) podczas gali FEN 37, która 19 listopada odbędzie się we wrocławskiej hali Orbita. Gala transmitowana będzie w systemie PPV.

Daniel Omielańczuk zapowiedział koniec kariery! Czeka go już tylko jedna sportowa walka!

Daniel Omielańczuk (25-11-1) ze względu na pojawiające się problemy zdrowotne postanowił zapowiedzieć koniec kariery. Polak jeszcze w tym roku zamierza stoczyć jeden sportowy pojedynek. Będzie to miało miejsce oczywiście w organizacji ACA.