Jeden z najbardziej utalentowanych zawodników kategorii koguciej na świecie wypełnił swój kontrakt z WSOF i został wolnym agentem. Mowa o Marlonie Moraesie (18-4-1), który ostatnią kontraktową walkę stoczył na nowojorskiej gali WSOF 34.

Brazylijczyk w rozmowie dla portalu mmajunkie zdradził, że jego celem jest właśnie UFC. Sam zawodnik jest przekonany, że jest na tym samym poziomie co czołówka UFC, o czym świadczą światowe rankingi kategorii do 61 kg.

Moraes to legenda World Series of Fighting. W pierwszej walce dla tej organizacji wypunktował doświadczonego Miguela Torresa, a w piątym występie był już mistrzem w swojej dywizji. Aż 5 razy bronił swój pas z wymagającymi rywalami, a od ponad 6 lat nie zaznał goryczy porażki notując serię 13 zwycięstw z rzędu.

 

 

Pitbull Sports