Mirko „Cro Cop” Filipovic wypada z UFC Fight Night 79 i przechodzi na emeryturę!

Mirko Cro Cop(31-11-2, 1 NC) wypada z rozpiski gali UFC Fight Night 79, która odbędzie się 28 listopada w stolicy Korei Południowej – Seulu. Chorwat ma problemy z barkiem i niestety nie zdąży zaleczyć kontuzji na koniec listopada.

Niestety nie zobaczymy już więcej Cro Copa rywalizującego w MMA, Chorwat oficjalnie ogłosił, że przechodzi na emeryturę.

UFC szuka w tej chwili zastępstwa dla Anthonyego Hamiltona(14-4).

Cro Cop potwierdził tą informację za pośrednictwem FB.

„Chciałem zaleczyć moją kontuzję barku, próbowałem naprawić go na wszystkie możliwe sposoby. Codzienne terapie, zastrzyki z osocza, koktajle z różnych środków. Codzienne treningi pogarszały tylko sprawę. W moim barku zbierała się woda, a największym zagrożeniem było to, że ścięgna mogły pęknąć, a po tym znowu operacja.”

Najgorsze jest to, że  walka z Hamiltonem miała być ostatnią walką Mirko w MMA. Chorwat po tym pojedynku miał przejść na sportową emeryturę, gdyż kontuzje nie pozwalają mu normalnie trenować.

„Jestem świadomy, że zmierzam ku końcowi swojej kariery w MMA. Miałem 9 operacji i stałem się bardzo podatny na kontuzję. Moja kolejna walka byłaby 80 w mojej karierze i to jest bardzo dużo. Szczególnie w takich zawodach jak K-1, Pride, IGF oraz UFC.” „

Możliwość komentowania jest wyłączona.