McGregor i dziecko-niespodzianka? Wtopa Conora, co by się nie okazało…

Foto: Terri Murray i Conor McGregor
Foto: Terri Murray i Conor McGregor

„Dobrze jest być matką dziecka bogatego ojca” – można pomyśleć czytając informacje o matce rzekomego nieślubnego dziecka Conora McGregora. Według Terri Murray to właśnie irlandzki zawodnik jest ojcem jej córki. McGregor dał ciała dosłownie i w przenośni. Nawet jeżeli nie powiodą się plany Terri Murray, smród pozostanie.

Conor McGregor – wielka finansowa kariera i wielkie pokusy

Jak nie korzystać z życia, jeżeli zarabiasz gruby hajs, każdy Cię „lubi”, a kobiety są tak przyjazne, jak nigdy dotąd? Na pewno z taką sytuacją spotkał się Conor McGregor, gdy zaczął zarabiać spore kwoty. Można mówić, że bliskie kontakty z wieloma kobietami to brak rozsądku Irlandczyka, ale nikt nie wie, jak sam poradziłby sobie w takiej sytuacji. Miejmy więc z tyłu głowy, by wziąć poprawkę na okoliczności wydarzenia. Tak, czy inaczej, Conor McGregor nie jest głupim zawodnikiem i musiał sobie zdawać sprawę, że w jego sytuacji wszystko mieć drugie, finansowe dno. Już nie tacy zawodnicy mieli niszczone kariery przez nierozsądne obcowanie z kobietami łasymi na pieniądze. I nigdy to się nie kończyło dobrze.

Mike Tyson gwałcicielem, Holyfield biednym człowiekiem, Tiger Woods kawałem drania?

Czy Mike Tyson nie miał zniszczonej kariery również przez laskę, która miała chwalić się koleżankom, że przespała się z zawodnikiem, a później oskarżyła go o gwałt? Evander Holyfield nie wracał na ring w podeszłym wieku, by spłacić długi i zarobić na alimenty dla gromadki dzieci? A Tiger Woods? Nie stracił sponsorów przez ujawnione romanse? Historia sportu ukazuje mnóstwo sytuacji, w których kariera  została wstrzymana lub całkiem zniszczona przez brak rozsądku zawodnika. Są pewne różnice we wskazanych przypadkach, ale ostateczny wynik jest taki sam – nieopanowane żądzę potrafią zniszczyć naprawdę wiele. W jednej chwili jesteś królem świata, niedługo później czujesz się jak totalny frajer…

I tak źle, i tak niedobrze. McGregor tutaj nie wygra!

Biedna Terri? Nie sądzę. Która kobieta tak śmiało idzie parter z mężczyzną w  związku, dzieciatym i robi sobie zdjęcia podczas obmacywania? Pamiątka upojnej nocy? Raczej dowód i zabezpieczenie na wypadek niepowodzenia w skoku na kasę. Ktoś ją przecież wykorzystał! Terri nie chce pieniędzy dla siebie, ale dla swojego dziecka. Hahaha… Jak bardzo by nie chronić matki, cała sprawa bardzo mocno śmierdzi. Może i do końca życia będzie nazywana zwykłą k…, ale akurat ona była najbardziej świadoma tego, co robi.

Nie wiem za to, na ile Conor był świadomy tego, co może się stać, ale i tak przegra. Jeżeli dziecko okaże się jego, sąd na pewno zasądzi odpowiednie alimenty. Conor wygra „Kinder niespodziankę” i zaproszenie na salę sądową. Tylko dziecka szkoda. Może i będzie miało kasę, ale również trudny start w świat normalnych relacji. Conor McGregor niewinny? Jego żona miała niedługo rodzić, a on i tak ćwiczył parterowe pozycje z inną kobietą. Nie wiem też, jak dużą wagę McGregor przykładał do życia rodzinnego. Tak, czy inaczej, będzie ono zniszczone i trudno będzie zbudować coś normalnego. Irlandczyk  przegrywa swoje walki i nie wiadomo, jak długo będzie zarabiał miliony. Prawdopodobnie dojdzie kolejne finansowe obciążenie, które wcale nie będzie stawać się lżejsze…

Im więcej masz, tym więcej możesz stracić. Kontuzja penisa najgorszą z możliwych!

 „Wyciągnąłem wnioski – nigdy nie ufaj kobiecie! Zamąci ci w głowie, wokół palca oplecie!”

– rapował znany celebryta. Conor McGregor na pewno nie słuchał tej piosenki. Czy żałować McGregora? Niech każdy sobie sam odpowie na to pytanie. Gość panujący nad karierą gwiazdora MMA nie opanował swojego penisa wtedy, kiedy było to potrzebne. I co by nie mówić, zdradził kobietę w ciąży. Pokusa, nie pokusa. Conor niszczy swoje prywatne życie przez własną głupotę i niepohamowane żądze.