Max Holloway przed walką z Brianem Ortegą na UFC 231: Wszystko, co on zrobił dobrze, ja zrobiłem lepiej

W najbliższą sobotę na gali UFC 231 w Toronto dojdzie do bardzo długo wyczekiwanego pojedynku o tytuł mistrzowski wagi piórkowej, w której zmierzą się Max Holloway (19-3) i niepokonany w zawodowych startach Brian Ortega (14-0). Obaj zawodnicy mają już za sobą pierwsze starcie. To medialne.

Zarówno Holloway jak i Ortega wzięli udział w specjalnej konferencji prasowej promującej nadchodzące wydarzenie, gdzie Hawajczyk odpowiedział na temat osiągnięć Ortegi, nawiązując do pojedynków z Frankiem Edgarem i Jose Aldo. Holloway w przeszłości pokonywał Edgara i nawet dwukrotnie Jose Aldo, którzy dzierżyli pasy mistrzowskie:

„Jest dobry. Jest niebezpiecznym zawodnikiem i wszyscy gadają o Brianie, że Brian to, że Brian tamto. Wszystko, co zrobił ten gość, ja zrobiłem lepiej. Że co, że ma sześć wygranych z rzędu? Ja mam dwanaście. Że pokonał byłego mistrza? Ja pokonałem dwóch i jednego z nich pokonałem dwukrotnie. Tak więc koniec końców „Błogosławiony” będzie nadal krążył.”

Ortega zapytany o odpowiedź na to pytanie, próbował uciekać od wyrażenia jednoznacznego stanowiska:

„Czasami najlepszą odpowiedzią jest brak odpowiedzi.”

„Czasami nie masz żadnej odpowiedzi, więc…” – odpowiedział Holloway.

„Ktoś tutaj nadal majaczy…” – zakończył Ortega sugerując, że Hawajczyk, podobnie jak podczas pierwszego podejścia do ich walki nie jest w formie umożliwiającej rywalizację w oktagonie.