MMA PLArtur SzpilkaMateusz Borek po szybkiej przegranej Szpilki: Moim zdaniem po prostu szkoda zdrowia…

Mateusz Borek po szybkiej przegranej Szpilki: Moim zdaniem po prostu szkoda zdrowia…

Trzeba przyznać, że starcie Artura Szpilki (24-5, 16 KO) z Łukaszem Różańskim (14-0, 13 KO) wzbudziło bardzo duże zainteresowanie w naszym kraju. Jak widać na takie pojedynki czekają kibice pięściarstwa.

Szpilka wrócił na ring po ponad rocznej przerwie. Wojownik z Wieliczki miał nadzieje, że po ważnym zwycięstwie będzie bliski walki o mistrzostwo świata w nowej kategorii wagowej. Łukasz Różański (14-0, 13 KO) zniszczył wszystkie marzenia ”Szpili”! Walka zakończyła się już w pierwszej rundzie.

Borek po walce Szpilki: Będzie miał ochotę bawić się z rywalami…

Mateusz Borek ekspert bokserski, a zarazem uznany dziennikarz w rozmowie z blogiem Po Gongu skomentował ostatnią walkę Artura Szpilki (24-5, 16 KO). Warto zaznaczyć, że Borek na żywo oglądał starcie Szpilka-Różański.

Jeśli Artur Szpilka będzie miał ochotę bawić się z rywalami z niższej półki, to niech się bawi. Ale jeśli przegrywasz z Łukaszem Różańskim, z całym szacunkiem do Łukasza, bo on wyszedł do ringu i zrobił to, co do niego należało, to moim zdaniem po prostu szkoda zdrowia.

W magazynie ”W ringu” na kanale Etoto swoje zdanie wyjawił również ceniony Maciej Miszkiń.

To, co zrobił Artur jest niewytłumaczalne (…) Wystarczyło mu koncentracji na minutę pojedynku. To za mało, by myśleć w boksie o czymkolwiek. Powiedziałem mu, żeby się na spokojnie zastanowił, ale nie widzę dla niego szans na boksowanie na jakimkolwiek poziomie.

Zobacz także:

Tłumy kibiców przywitały Artura Szpilkę po walce! Pojawiły się race i okrzyki!  [WIDEO] Zaskoczeni?

Artur Szpilka (24-5, 16 KO) w ciężkich chwilach może również liczyć na liczne wsparcie swoich kibiców. Tak było, gdy ”Szpila” wracał do domu po wczorajszym starciu z Łukaszem Różańskim (14-0, 13 KO).

Jest nagranie zaraz po walce! Artur Szpilka prowadzony do narożnika! [WIDEO] Oglądaliście?

Pojawiło się nagranie zza kulis gali Knockout Boxing Night 15. Artur Szpilka (24-5, 16 KO) po ciężkim nokaucie zmierza do narożnika. Może jednak liczyć na wsparcie swojej narzeczonej Kamili Wybrańczyk, która jest z nim w ciężkich chwilach.