MMA PLBellatorMartin Lewandowski o niedoszłej współpracy z Bellatorem: Widzą duże zagrożenie!

Martin Lewandowski o niedoszłej współpracy z Bellatorem: Widzą duże zagrożenie!

Wiemy już dlaczego nie doszło do współpracy pomiędzy KSW, a Bellatorem! Martin Lewandowski uważa, że organizacja zauważyła duże zagrożenie ze strony KSW.

Na czym miałaby polegać współpraca? Głównie chodziło tutaj o wymianie zawodników. Dużo mówiło się o potencjalnym hitowym starciu pomiędzy Roberto Soldiciem (19-3), a Paulem Daleyem (43-18-1). Jedna walka w KSW, a rewanż w Bellatorze – nie doszło to jednak do skutku.

Roberto Soldić w ostatniej walce pokonał Patricka Kincla. Pojedynek o pas w kategorii półśredniej był daniem głównym gali KSW 63. Warto wspomnieć, że starcie zakończyło się w 3 rundzie po ciosach w parterze.

Lewandowski: Niestety Bellator jest jakoś mocno pozamykany!

Martin Lewandowski w rozmowie z Tomaszem Sararą został zapytany o potencjalną współpracę z organizacją Bellator. Odpowiedź jednego z właścicieli KSW może zaskoczyć.

Niestety Bellator jest jakoś mocno pozamykany. Pomimo że znam głównego szefa, znam głównego matchmakera i naprawdę dużo różnych osób, ale rozmawiam z tą ”czapką”. Oni jakoś widzą jakby duże zagrożenie ze strony KSW.  Kilkukrotnie próbowałem jakiejś wymiany zawodników. I też Roberto miał z Paulem Daleyem walczyć, mieliśmy ustalony jakiś plan, a później się jakoś rakiem z tego wycofywali. Powiem szczerze, że coś niemrawo i nie czują tego. Zaczynają walczyć też coraz bardziej o ten rynek europejski. Myślę, że dostają tam trochę w dupę od UFC. No dostają w dupę, więc może szukają tej swojej szansy też w tym rynku europejskim. A my jesteśmy na tym rynku europejskim, więc automatycznie gdzieś dochodzi do starć na rynku, na którym wspólnie będziemy działać.

Cały wywiad poniżej:

Zobacz także:

Szalone starcie w wykonaniu Murańskiego! Walka na gołe pięści z dwoma zawodnikami?! [WIDEO]

Tak to prawda! Mateusz Murański w rozmowie z naszym portalem zdradził, że jest brany pod uwagę taki pomysł. ”Muran” miałby w klatce zmierzyć się z dwoma rywalami na gołe pięści.

Pierwszy pogromca Szpilki nie zawalczy o mistrzostwo świata, bo się nie zaszczepił! Widzieliście?

To już gruba przesada! Już dwudziestego drugiego października w Montrealu mieliśmy poznać pierwszego mistrza nowej kategorii wagowej bridger, ale pojawiają się problemy.. Bryant Jennings (24-4, 14 KO) nie zgodził się na szczepienie z tego też powodu został usunięty z rozpiski. Już niebawem ma zostać ogłoszony nowy przeciwnik Oscara Rivasa (27-1, 19 KO).