MMA PLBez kategoriiMarek Kowalczyk – Wywiad po KSW Eliminacje! Update!

Marek Kowalczyk – Wywiad po KSW Eliminacje! Update!

ja_7611.jpg

Wywiad z Markiem w środku posta!


mikuś: Witam Marek. Jak samopoczucie tydzień po gali, doznałeś jakiś kontuzji?

Witam, samopoczucie bezpośrednio po gali nie za dobre, czułem ze mogłem zawalczyć lepiej, czułem pewien niedosyt. Po walce bolał mnie trochę lewy piszczel. Teraz już wszytsko ok, pogodziłem się z przegraną i wróciłem do treningów.

mikuś: Ogólnie zaczynając od początku, Jak zaczęła się Twoja przygoda ze sportami walki?

Sportami walki interesowałem się od małego. Pierwsze treningi sw zacząłem w 5 klasie podstawówki od karate. W 1 gim trening sw zaczął już być moją pasją, i od tamtej pory trenuje w miarę systematycznie.

mikuś: Jak wygląda twój tygodniowy plan treningowy?

Trenowałem 3 razy w tyg. boks, 5 bjj i 2 razy mma. Teraz po gali mój plan treningowy zwiększył się nieco, ponieważ udało się załatwić matę codziennie z rana.

mikuś: Kiedy dowiedziałeś się ze będziesz walczył na gali KSW eliminacje 2 i jaka była Twoja forma startowa.

Dowiedziałem się o tym 2 tyg. przed gala dokładnie 13stego marca. Z Forma raczej nie było najlepiej, ponieważ jestem po kontuzji wybicia barku, który wybiłem na początku stycznia. Do tej pory jeszcze mam z nim problem i musze uważać na intensywność treningów.

mikuś: Czy duży wpływ na cały występ w KSW miała dla Ciebie zmiana drabinki , w której zamieniłeś się miejscami z Michałem “Sztanga” Fijałką ?

Myślę ze zdopingowało mnie to tylko, bo z tego co słyszałem przed walką, Olchawa był jednym z pretendentów do wygrania.

mikuś: Jak mi wiadomo byłeś najlzejszym i najmłodszym zawodnikiem turnieju,ile wazyleś na ważeniu i czy ta waga nie byla klopotem dla ciebie podczas walki?

Jestem zdania, że liczy się wytrenowanie i hart ducha w większym stopniu niż waga, więc nie przejmowałem się zbytnio moja niższą waga, choć nie mogę powiedzieć ze nie przeszkadzała mi różnica wagowa, dlatego w najbliższym czasie chciałbym przybrać na masie, chociaż z 5 kg. Co do wieku to myślę, że to czas najwyższy aby zacząć swoją przygodę z mma.

mikuś: co sadzisz o swoim przeciwniku?

Myślę ze ciężko pracował na swoje umiejętności. Patrząc na jego sylwetkę, mogłoby się wydawać ze jest słaby kondycyjnie, ale pokazał na tej gali, że jest naprawdę nie do zajechania. Był zdumiewająco spokojny w walce, spokój ducha w walce czyni go naprawdę ciężkim przeciwnikiem. Do tego dobra stójka i parter w każdej pozycji ciężko mu cokolwiek zrobić.

mikuś: jakie sa twoje najblizsze plany zwiazane z mma?

W najbliższym czasie chcę spróbować swoich sił na amatorskiej lidze mma, a później już wszystko zależy od Mariusza Linke, któremu zawdzięczam start w KSW. Chcę się rozwijać i walczyć, jeśli będzie tylko do tego okazja, a jak będzie czas pokaże.

mikuś: w jakim klubie trenujesz, i czy twoim zdaniem na dzien dzisiejszy zapewnia ci rozwoj swoich umiejętności pod mma?

Trenuje glównie w klubie Ronin Gold Team, Trening tam to głównie trening chwytany, wiec dodatkowo musze też boksować ale mam od tego kilku dobrych sparing partnerów z którymi trenuję na wynajmowanych matach.

mikuś: Gdzie się lepiej czujesz w walce: parter ,stojka? Czy może jest to dla Ciebie bez roznicy?

Jako chwytacz na pewno lepiej czuje się w dole, staram się jednak, coraz bardziej przykładać do treningu uderzanego i zaczynam coraz lepiej czuć się w stójce.

mikuś: Jakie jest twoje zdanie na temat dopingu w mma?

Myślę, że doping w mma na moim poziomie jest głupotą, wystarczą odżywki, dużo snu i dieta, jednak w sporcie zawodowym jest już czymś niezbędnym, potrzebnym do szybszej regeneracji i uniknięcia kontuzji.

mikuś: ulubiona technika?

Balacha

mikuś: Czy przed walka towarzyszy ci duze napiecie, czy czujesz strach?
 
Przed walka zawsze jakiś stres jest, nienormalne byłoby, gdyby go wcale nie było. Dzięki niemu wydziela się adrenalina, która mobilizuje mnie do walki, nie ma czegoś takiego jak strach w moim odczuciu.

mikuś: Jakie jest twoje zdanie na temat KSW?

Myślę, że KSW daje szanse młodym zawodnikom pokazać swoje umiejętności oraz daje wspaniałe widowisko a także zrzesza coraz większą liczbę fanów tego wspaniałego sportu za co chyba każdy jest im wdzięczny.

Mikuś: Czy ciezko jest pogodzic mma z normalnym zyciem, praca, nauka itp.

Tym trzeba po prostu żyć i wszystko inne spychać na drugi plan. Jak narazie nie mam z tym problemu, zobaczymy jak będzie później

Mikus: Miejsce na Pozdrowienia

Pozdrowienia dla całego Ronin i Linke Gold Team, rodziny oraz przyjaciół:)