Najbliższy pretendent do mistrzostwa wagi ciężkiej KSW, Marcin „Różal” Różalski (6-4) był gościem poniedziałkowego programu „Puncher”, w którym w rozmowie z Mateuszem Borkiem odniósł się do swojej ostatniej walki z Mariuszem Pudzianowskim (10-5, 1 N/C).

„Różal” na sugestię dziennikarza o rewanżu z „Pudzianem” dał jasno do zrozumienia, że go taka walka nie interesuje ze względu na zachowanie Pudzianowskiego po ich ostatniej walce:

„Co taka walka miałaby mi dać w tym momencie? Raz go „udusiłem”, zdominowałem go w stójce, poszedł w nogi – to było pewne. „Udusiłem” go, choć wszyscy mówili, że gdy mnie przewróci, to pozamiata mną klatkę. Po tym odklepaniu zaczęła się cała szopka.

Beczenie, skamlanie, że wcale nie klepał… Mówiłem wcześniej, że jesteśmy na stopie koleżeńskiej, to zachowujmy się tak do końca. Ja do końca zachowałem się fair, a on w wielu wywiadach wygłosił takie słowa, że dla mnie jest nikim jako sportowiec. Najśmieszniejsze jest to, że za walkę z Pudzianowskim zarobiłbym więcej niż za tą z Fernando.”

Rozmowa Mateusza Borka z Marcinem Różalskim w programie „Puncher” do obejrzenia TUTAJ.

Pitbull Sports