MMA PLBoksMarcin Najman ostro o Ewie Brodnickiej: Bardzo się cieszę, że frajerstwo jest tępione!

Marcin Najman ostro o Ewie Brodnickiej: Bardzo się cieszę, że frajerstwo jest tępione!

Ostatnio Ewa Piątkowska (14-1, 4 KO) za pomocą mediów społecznościowych poinformowała o wyniku sprawy sądowej z Ewą Brodnicką (19-0, 2 KO). Całą sytuację skomentował Marcin Najman, który wypowiedział się w mocnych słowach o zawodniczce Tymex Boxing Promotion.

Oskarżenie dotyczyło incydentu z gali bokserskiej, która w 2017 roku odbyła się w trójmiejskiej Ergo Arenie. Tam Brodnicka miała uderzyć pięścią w twarz Piątkowską, ale wypierała się tego oskarżenia, twierdząc, że “Tygrysica” sobie wszystko wymyśliła.

Przypomnijmy, że pięściarki mają za sobą pojedynek w ringu. Przy tym starciu było spore zainteresowanie, bo obie po prostu się nie lubią i nie boją się o tym wspominać. Pod koniec września 2015 roku na gali Polsat Boxing Night w Łodzi po decyzji sędziów to ręka Brodnickiej powędrowała do góry.

Była to jej jedna z najcięższych walk w dotychczasowej karierze Brodnickiej. Zawodniczka Mariusza Grabowskiego była na deskach, ale wytrwała ciężkie momenty i nie zamierzała odpuścić. Pojedynek należał do emocjonujących i do samego końca nikt nie mógł być pewny co do werdyktu. Po walce wedle wielu ekspertów decyzja sędziów punktowych należała do tych dyskusyjnych.

Marcin Najman nie szczędzi mocnych słów!

Marcin Najman postanowił skomentować ostatnie informacje i wynik sprawy pomiędzy Ewą Piątkowską, a Ewą Brodnicką. Dodatkowo częstochowianin zdradził, że wojowniczka z Nowego Dworu Mazowieckiego dostała propozycję rewanżu z Piątkowską na Narodowej Gali Boksu, ale później się tego wypierała.

Brawo, brawo i jeszcze raz brawo. Słuchajcie no nie może być tolerowane takie frajerstwo, że ktoś uderza kogoś z partyzanta. Dziewczyna do tego Mistrzyni Świata chociaż tu chodzi o kogokolwiek. Ktoś kto uderza z partyzanta i ucieka jest po prostu dnem i frajerem. Natomiast to, że Brodnicka nie ma żadnych jakiś moralnych zasad to ja wiem, bo kilka dni przed konferencją zapowiadającą Narodową Galę Boksu rozmawiałem z nią o walce rewanżowej z Ewą Piątkowską. Mieliśmy pewne ustalenia i później, gdy to powiedziałem ona wszystkiemu zaprzeczyła. Normalnie w oczy łgała jak pies. Choć gdzie pieski są fajne, źle to porównałem. Bardzo cieszę się, że frajerstwo jest tępione w postaci Brodnickiej.

Cały materiał poniżej:

Zobacz także:

”Lew” zrobi co może, aby zaskoczyć! Jest na to szansa?

Dariusz Kazimierczuk po każdej walce Najmana pisał do niego prywatną wiadomość z prośbą o wspólne starcie. ”Lew” dopiął swego

Śmierci Kosteckiego budzą dalsze wątpliwości! Wy też je macie?

Śmierć boksera dalej budzi wątpliwości. Tym razem wśród eksperta