Marcin Najman o potencjalnej trylogii z Saletą: Przecież on wyłapał ode mnie największy wp**al w życiu

Foto: Ze względu na zainteresowanie pojedynkiem powodami czysto pozasportowymi, konfrontacje Przemysława Salety i Marcina Najmana można traktować w kategorii Freak-Fightu.
Foto: Ze względu na zainteresowanie pojedynkiem powodami czysto pozasportowymi, konfrontacje Przemysława Salety i Marcina Najmana można traktować w kategorii Freak-Fightu.

Marcin Najman (1-4) nie zamierza kończyć sportowej kariery porażką z Pawłem Trybałą (5-4) na czercowej gali FFF 1 w Zielonej Górze i zapowiedział stoczenie jeszcze jednego pojedynku.

Choć sam „El Testosteron” zachęcał „Trybsona” do rewanżu, ale już w walce na zasadach boksu, to w sieci pojawiają się inne pomysły na kolejną walkę Najmana. Jednym z tych pomysłów jest trylogia z Przemysławem Saletą, z którym „El Testosteron” walczył już dwukrotnie.

Najpierw, na gali KSW 14 w 2010 roku przegrał on z Saletą walkę na zasadach MMA, a potem na gali MMA ATTACK 2011 ponownie musiał uznać wyższość rywala, ale tym razem w walce na zasadach K-1. Drugą walkę Najman przegrał głównie przez kontuzję nogi.

Co sam zainteresowany myśli na temat potencjalnej trzeciej walki z Przemysławem Saletą?

„ja Salecie walki nie dam z kilku powodów .
1. Pierwszy to ze skończył 50 lat . Nie będę tego rozwijał .
2. To człowiek bez honoru , miał wyjechać do Tajlandii i przeczekać rządy PiS , po tym jak poparł na konwencji Bronisława Komorowskiego w przegranej kampanii. A tu wrócił i udziela się w „reżimowej” TVP 😉
3. Największy wpierdal w życiu wyłapał ode mnie i boli go to .
Ja mam już na tyle wyeksploatowane ciało po 22 latach ze wystarczy mi go na góra dwie walki .
Dla mnie priorytetem jest rewanż na zasadach boksu z Trypałą ( gdzie zgodziłem się na jego warunek ze zwycięzca bierze wszystko i od tego momentu zapadł się pod ziemie ) albo rewanż na pieści z Koksem .”

Albert Lucyna Jarzebak znamy się wiele lat i wiem ze jesteś gotowy by to zorganizować , ale ja Salecie walki nie dam z…

Opublikowany przez Marcin Najman Piątek, 5 lipca 2019