MMA PLKSWMarcin Najman chwali sędziego Tomasza Brondera ale… twierdzi, że wypaczył wynik jego walki z Saletą!

Marcin Najman chwali sędziego Tomasza Brondera ale… twierdzi, że wypaczył wynik jego walki z Saletą!

Na minionej gali KSW 52 w Gliwicach, Maciej Kazieczko (6-1) odniósł bardzo ważną i efektowną wiktorię, nokautując w zaledwie 24. sekundzie walki Michaela Duboisa (11-6). Do zakończenia tej walki, a raczej interwencji sędziego Tomasza Brondera, który w porę przerwał to starcie odniósł się Marcin Najman (2-4).

“El Testosteron” był pod wrażeniem szybkości reakcji Tomasza Brondera, który jak błyskawica wpadł przerwać to starcie po nokaucie Kazieczki.

Akcję kończącą pojedynek Kazieczko vs. Dubois, za którą Poznaniak otrzymał bonus pieniężny od KSW za “nokaut wieczoru” możecie zobaczyć poniżej:

Co o tej błyskawicznej reakcji Tomasza Brondera sądzi Marcin Najman? “El Testosteron” pochwalił rozjemcę za interwencję w tej walce, ale sam przyznał, że w jego starciu z Przemysławem Saletą z 2010 roku na gali KSW 14, Bronder pomógł Salecie, przerywając walkę w dogodnej dla Najmana pozycji, wracając ją do stójki.

Ostatecznie “El Testosteron” przegrał tamto starcie przez poddanie, ale przez lata twierdzi, że porażka ta była efektem błędu Tomasza Brondera:

“Podczas KSW 14 Sędzia Tomasz Bronder podniósł mnie z pełnego dosiadu z P.Salety. To była decyzja , która w następstwie wypaczyła wynik tej walki. Saleta w tym dosiadzie był już bez szans. Wiele lat mówiąc o tym sędziowskim błędzie nie wymieniałem nazwiska sędziego, bo uważałem ze nie zrobił tego celowo tylko się pomylił . Wielu fachowców , wielokrotnie mnie utwierdzało w mojej opinii.
Może kiedyś i sam Pan Sedzia oceni to z perspektywy czasu .
Jednak jego błyskawiczna reakcja na KSW 52 uratowała życie , a napewno zdrowie innemu zawodnikowi.

Michaelowi Duboisowi. Zaimponował mi Pan Sędzia i jest największym bohaterem KSW 52 , a to z kolei w moim odczuciu w pełni rehabilituje go z innej błędnej decyzji. Nikt z nas nie jest nieomylny .
Za reakcje w ułamku sekundy jeszcze raz brawa i gratulacje Tomek Bronder !”