Mamed Khalidov chce rewanżu ze Scottem Askhamem, Brytyjczyk jednak skupia się na kimś innym

Foto: KSW
Foto: KSW

Gwiazdor KSW Mamed Khalidov (34-7-2) chce rewanżu ze Scottem Askhamem. 39-latek swoje plany związane z dalszymi występami w klatce przedstawił w ostatniej audycji Jurasówka na Newonce Radio.

Khalidov i Askham zmierzyli się ze sobą w grudniu zeszłego roku na gali KSW 52. Starcie tamto wygrał Anglik pokonując Khalidova decyzją sędziów po walce pełnej taktycznej dominacji. Mimo wyraźnej przewagi, Khalidov zdradził, że liczy na rewanż z aktualnym mistrzem wagi średniej KSW, choć ten na ma inne zdanie na ten temat.

Askham udzielił komentarza do słów Kahlidovowa portalowi naszemma.pl, gdzie przedstawił swój punk widzenia na rewanż z Khalidovem:

“Mamed najpierw niech wygra jakąś walkę. On także nie jest matchmakerem, żeby decydować z kim ja mam walczyć. Wiem, że jego popularność ma duży wpływ na jego kolejne pojedynki, ale rewanż ze mną to zły wybór dla niego. Niech wygra kilka walk, myślę, że fani podzielą moją opinię.”

Brytyjczyk wskazał jednak rywala, z którym chętnie podejmie się kolejnej walki w okrągłej klatce KSW:

“Ja chcę walki z Narkunem i on też tego chce. Wydaje mi się, że takiego pojedynku chcą także kibice. Wielu fanów twierdzi, że Tomek jest lepszy ode mnie w parterze. Nie ma problemu, niech mnie tam zabierze, ale lepszy w tej płaszczyźnie nie jest.”