Mały świadek koronny przyznaje się do pomówienia Michała Materli

Foto: Polskie Radio
Foto: Polskie Radio

Jak informuje Gazeta Wyborcza, zeznania, na podstawie których zatrzymano pod koniec 2016 roku Michała Materlę (25-6) były fałszywe.

Paweł P. znany jako „Ramzes” to gangster oskarżony o gwałty i inne przestępstwa seksualne. W 2014 roku dogadał się z prokuraturą, która uczyniła z niego tzw. małego świadka koronnego, co pozwala na darowanie lub znaczące złagodzenie kary za popełnione przestępstwa.

Na podstawie jego zeznań zatrzymano oprócz Materli m.in poznańskiego gangstera Bogusława D. ps. „Dreks” czy Marka F.  ps. „Westerna” i członków jego grupy.

W lipcu „Ramzes” spotykał się z „Westernem”, który nagrywał rozmowy. „Ramzes” przyznał, że kłamał w sprawach rzeczonego „Westerna”, „Dreksa” czy właśnie Michała Materli.

Nagranie to znajduje się już w aktach sądowych. Jeden z prokuratorów przyznał anonimowo w rozmowie z Gazetą Wyborczą, że sprawa o fałszywe zeznania jest teraz w tzw. „zamrażarce”, ponieważ „Ramzes” musi być wiarygodny w innych sprawach.