MMA PLHighleagueKwieciński zdradził z jaką kontuzją wyszedł do walki z Załęckim! Do urazu doszło po łokciu ”Bad Boya”!

Kwieciński zdradził z jaką kontuzją wyszedł do walki z Załęckim! Do urazu doszło po łokciu ”Bad Boya”!

”Rundki”, konferencje, a na koniec ważenie – za każdym razem były mocne dymy. Jak się okazało Alan Kwieciński po łokciu Denisa Załęckiego doznał kontuzji. ”Alanik” w mediach społecznościowych postanowił zdradzić – co to był za uraz.

Kwieciński

”Alanik” pięciokrotnie był liczony. Momentami wydawało się, że zaraz będzie ciężki nokaut. Były uczestnik ”Ekipy z Warszawy” pokazał wielki charakter i wstawał za każdym razem i próbował czymś zaskoczyć. W pewnym momencie wrażenie zrobiło chociażby kolano z wyskoku. Widać jednak było wielką przewagę siły fizycznej – po stronie Załęckiego.

Kwieciński: Czy ja się tłumaczyłem, że uszkodził mi szczękę?

Alan Kwieciński zdradził, że po łokciu Denisa Załęckiego miał uszkodzoną.. szczękę. ”Alanik” zapewnia, że tuż po walce nie zamierzał się usprawiedliwiać.

Kiedy emocje już prawie opadły napisze coś od siebie. Może nie będą to zgrabnie zdania złożone napiszę co myślę , znacie mnie z resztą. Ogólnie jestem zadowolony z walki. Czy mogłem dać z siebie więcej? Oczywiście że tak. Do walki chciałem podejść z głową a nie emocjonalnie dlatego też nie pokazałem całego siebie. Nie chciałem by mnie czysto trafił i skończyło by się przed czasem. Czy mocno bił? Mocno ! Czułem jego ciosy ale jak Was usłyszałem musiałem wstać. Podobno miał mnie znokautować w pierwszej rundzie. Tłumaczenie Denisa że miał koronę Czy chorował jest śmieszne. Ja również chorowałem. Czy ja się tłumaczyłem że uszkodził mi szczękę dzień wcześniej na ważeniu gdzie wyleciała z zawiasów i nie mogłem zagryzać jej do końca. NIE! Wyszedłem do walki. Chociaż mogłem odwołać walkę za to co zrobił. Gdzieś z Tyłu głowy miałem cały czas tą szczękę. Ale nie mogłem Was zawieść ponieważ cała hala i ludzie przed telewizorami takie widowisko właśnie chcieli. Mam nadzieję że nacieszylem oko. To było coś niesamowitego jak cała hala krzyczała moje imię. Druga sprawa szukałem trenera 2 tygodnie przed tak ważna walka co również odbiło mi się na psychice. I tu chciałem bardzo podziękować Michałowi Turyńskiemu za wiarę we mnie, obecność i pomoc. Robertowi Również za pomoc jaką okazał. Dziękuję Wszystkim którzy mi pomagali w treningach sparingach i przygotowaniach. Ja kończę odpoczynek który nie trwał długo. Póki jestem na obrotach chce się bić ile tylko dam radę.

Zobacz także:

Organizacja PunchDown zapowiada następną galę! Trwa rekrutacja! Zaskoczeni?

Tak to prawda! Organizacja PunchDown w mediach społecznościowych zapowiedziała następną galę na tak zwane ”listwy”. W tym momencie ruszyła rekrutacja.

PRIME SHOW MMA: Próbował wyprowadzić z równowagi rywala! Kapela pocałował Kossakowskiego! Widzieliście?

Wczoraj odbył się kolejny program ”PRIME MMA ZADYMA”. Tym razem doszło do konfrontacji słownej pomiędzy Ziemowitem Piastem Kossakowskim, a Jasiem Kapelą. Na koniec doszło również do face to face.

Scrolluj dalej, albo kliknij tutaj,
by obejrzeć kolejny wpis