MMA PLKSWKSW: Shamil Musaev nie chce czekać i nawołuje do walki o pas!

KSW: Shamil Musaev nie chce czekać i nawołuje do walki o pas!

Shamil Musaev (15-0) z niecierpliwością czeka na swój następny pojedynek. “The Silent Assassin” w mediach społecznościowych nawołuje do walki o pas organizacji KSW!

Wydaje się, że Dagestańczyk będzie najlepszym rozwiązaniem jeśli chodzi o pretendenta do pasa w kategorii lekkiej. Wcześniej głównym kandydatem był Borys Mańkowski (22-8-1). Reprezentant Czerwonego Smoka doznał kontuzji i czeka go przerwa.

Drugim logicznym kandydatem wydaje się Maciej Kazieczko (7-1). Warto dodać, że do takiego starcia z ”Goldem Boyem” miał dojść już w poprzednim roku. Kazieczko aktualnie może pochwalić się passą czterech zwycięstw z rzędu.

Musaev nawołuje do walki o pas!

Shamil Musaev (15-0) za pomocą instagrama wyznał, że w następnym pojedynku chciałby zawalczyć o pas KSW. Dagestańczyk w tym momencie ma już za sobą trzy zwycięstwa w największej organizacji w naszym kraju.

Na tym zdjęciu mam 20 lat i miałem już za sobą wiele stoczonych walk. Bez względu na to, czy amatorskich, czy zawodowych. Rzecz w tym, że zawsze zdobywałem pas i zostawałem mistrzem. Chyba mamy kolejny pas @KSW, o który muszę zawalczyć.

“The Silent Assassin” swój ostatni pojedynek stoczył trzydziestego stycznia. 27-latek postanowił, że spróbuje swoich sił w wadze półśredniej. Już na papierze jego starcie z Urosem Jurisiciem gwarantowało fajerwerki.

Walka nie zawiodła. Dagestańczyk wygrał jednogłośną decyzją sędziów, lecz Uros postawił naprawdę twarde warunki. Prawdziwa awantura powstała zaraz po walce.

Sytuację możecie zobaczyć w materiale poniżej:

Zobacz także:

Ferrari i Szeliga gotowi zastąpić Popka! Dobry pomysł?

Nie brakuje następnych chętnych, aby wystąpić na sobotniej gali FAME MMA 9. Przypomnijmy, że poważnej kontuzji doznał Popek Monster (4-4). Tym samym freakowa organizacja szuka zastępstwa dla również popularnego rapera Patryka ”Kizo” Wozińskiego.

Gamrot skomentował zestawienie Don Kasjo vs Parke! Zaskoczeni?

Jak zapewnia pytań o te zestawienie było naprawdę dużo. Tym samym Mateusz Gamrot (17-1) postanowił skomentować ogłoszoną już walkę pomiędzy Normanem Parke (28-7-1), a Kasjuszem Życińskim.