MMA PLKSWKSW 65: Shamad Erzanukaev zwycięża w zawodowym debiucie

KSW 65: Shamad Erzanukaev zwycięża w zawodowym debiucie

Shamad Erzanukaev (1-0) pokonał Bartosza Rewerę (1-1) w pojedynku otwierającym galę KSW 65.

KSW 65 Shamad Erzanukaev
Foto: KSW

Rewera szybko zaczął od presji. Po kilku ciosach zamknął rywala na siatce. W klinczu zawodnik Spartakusa Rzeszów pracował prawą ręką. Po tym jak chwycił się siatki sędzia nakazał powrót na środek klatki. Erzanukaev dobrze trafił prawą ręką. Potem udało mu się też zanurkować po obalenie. Rewera dobrze jednak odwrócił pozycję i po chwili ponownie dociskał do siatki. Tym razem ładnym rzutem do parteru pojedynek sprowadził jednak Erzanukaev. Pochodzący z Rosji zawodnik bił bardzo mocne łokcie. Udało mu się uzyskać dosiad, ale tylko na chwilę. Rewera uwolnił się i walka wróciła do stójki. Tu Erzanukaev popisał się latającym kolanem. Przeciwnik jednak nie odpuszczał i dążył raz jeszcze do klinczu.

W drugiej rundzie walka szybko przeniosła się do parteru Erzanukaev próbował wciągnąć rywala do gilotyny, ale ogólnie wszystko skończyło się tym, że wylądował na plecach. Zawodnik WCA Fight Team skręcał się po różne techniki a potem udało mu się też znaleźć w pozycji dominującej. Pracował umiejętnie i z pozycji bocznej obijał przeciwnika. Erzanukaev złapał krucyfiks, ale tylko na moment. Rewera bronił się nieźle, ale wciąż był dominowany przez rywala. Debiutujący w zawodowym MMA Erzanukaev szukał drogi dla spuszczania kolejnych ciosów. Do końca rundy poobijał swojego przeciwnika.

Po wymianie kopnięć Rewera zepchnął rywala na siatkę. Później robił to ponownie. Ostatecznie jednak pod siatką to Erzanukaev sprowadził walkę do parteru. Reprezentant WCA Fight Team był za plecami a potem przeszedł do dosiadu. Rewera przerzucił go jednak i teraz to on znalazł się z góry. Wkrótce jednak… sytuacja ponownie się odwrócił. Z pozycji bocznej atakował kolanem. Kontrolował rywala i parę razy jeszcze mocno trafił. Już do końca walki nie pozwolił mu wstać.

Sędziowie punktowali 30-26, 30-27 oraz 30-27 – wszyscy dla Erzanukaev .

Zobacz także:

Roman Szymański nie wyklucza walki z Mańkowskim! „Szymek” zdradził warunki potencjalnego starcia!

Najbliższa walka Romana Szymańskiego będzie dla niego dziesiątym pojedynkiem w federacji KSW. 28-latek postawił sobie cel, którym jest pas kategorii lekkiej. Ewentualne zwycięstwo nad Legierskim zdecydowanie przybliża “Szymka” do starcia o złoto. Co jednak w przypadku, gdy mistrzem dywizji będzie zawodnik z jego obecnego klubu czyli Borys Mańkowski?

Dana White chwali Gamrota: Spędził większość kariery w Europie, gdzie zniszczył każdego! Widzieliście?

Mateusz Gamrot (19-1) doceniony! Dana White wypowiedział się w bardzo pochlebnych słowach o naszym reprezentancie. ”Gamer” w sobotę stoczy czwarty pojedynek w największej organizacji na świecie. Były podwójny mistrz KSW w głównej karcie eventu w Las Vegas zmierzy się z Diego Ferreirą (17-4).

Scrolluj dalej, albo kliknij tutaj,
by obejrzeć kolejny wpis