MMA PLKSWKSW 59: Sebastian Przybysz wygrał ciężką walkę z Račiciem. Udany rewanż Polaka i zdobyty pas!

KSW 59: Sebastian Przybysz wygrał ciężką walkę z Račiciem. Udany rewanż Polaka i zdobyty pas!

Foto: Sebastian Rudnicki, KSW

Sebastian Przybysz (8-2) pokonał Antuna Račicia (25-9-1) vs. w drugiej walce wieczoru gali KSW 59. Stawką pojedynku był kategorii koguciej. Polak został nowym mistrzem!

Račić zajmował miejsce w środku klatki i wywierał presję. Od czasu do czasu dochodził do rywala z mocnymi ciosami. Przybysz szukał swoich szans, aby umieścić choćby ciosy proste. Zawodnik Mighty Bulls Gdynia dobrze kopał też na tułów. Potem oglądaliśmy mocne ciosy z obu stron. Całkiem niezła końcówka w wykonaniu pretendenta.

Przybysz radził sobie naprawdę dobrze. Kolejne ciosy i middle kicki “Sebicia” dochodziły do celu. Przybysz różnicował ataki cały czas walcząc w obniżonej pozycji. Polak korzystał z przewagi warunków fizycznych. Znakomite kopnięcia z jego strony. W samej końcówce “Killer” co prawda przez chwilę miał go na macie, lecz jednak nie na długo.

Račić szukał mocnych obszernych ciosów, zwłaszcza prawą ręką. Przybysz z kolei często celował w korpus. Po dwóch kolejnych mocnych ciosach Polaka mistrz mocno się zachwiał. Potem to jednak Račić trafił potężnie i pretendent na moment zapoznał się z deskami. Potem mocny cios Przybysza, Račić odpowiedział jednak wycięciem i kontrolą w parterze. Zawodnik Mighty Bulls Gdynia próbował jakichś technik z dołu , ale to wciąż “Killer” miał dominującą pozycję.

Walka weszła w tzw. fazę rund mistrzowskich. Przybysz odczuwał z pewnością trudy pojedynku. Jego akcje bywały już częściej niecelne. Račić na moment przewrócił, ale wkrótce później walka znalazł się w klinczu, w którym to nawet Polak był w stanie odwrócić mistrza. Następnie mieliśmy krótką przerwę po tym, gdy Przybysz trafił w krocze Racicia. Mistrz po wznowieniu trafił kilkoma potężnymi ciosami. Przybysz odpowiedział latającym kolanem. W końcówce rundy “Sebić” zdołał znaleźć się na górze w parterze.

Doszło do ostatniej rundy, w której jeszcze przed upływem minuty Przybysz zdołał… obalić! Trenujący w Gdyni zawodnik raz jeszcze przewrócił “Killera”. Przybysz kontrolował rywala. Choć ciosów nie było dużo to Polak dobrze trzymał rywala. Minutę przed końcem Przybysz dodatkowo ładnie wpiął się za plecy czempiona wagi koguciej. Polak zaczął… rozmawiać wspominając Racicowi pierwszą walkę. “Sebić” zdążył też… zapozować do zdjęcia. Znakomita końcówka w wykonaniu Przybysza.

Pojedynek musieli rozstrzygnąć sędziowie punktowi. Jednogłośnie przyznali oni zwycięstwo Przybyszowi. Tym samym zrewanżował się on Chorwatowi za porażkę z grudnia 2018 roku.

Zobacz także:

Jest nowy rywal “Pudziana” na KSW 59. To olbrzym! Mistrz judo i sambo!

Federacja KSW w ostatniej chwili znalazła nowego rywala dla Mariusza Pudzianowskiego (13-7) w walce wieczoru gali KSW 59.

Punchdown 3: wyniki na żywo. Czy Bonus BGC zaprezentuje słynnego luja ogłuszacza?

Zapraszamy do wspólnego oglądania gali Punchdown 3. To już trzecia kolejna edycja pojedynków na tzw. “liście”, czyli uderzenia z otwartej dłoni. Zobaczymy niezwykle ciekawy turniej oraz superfighty.