MMA PLKSWKSW 53: Norman Parke pokazuje formę na parę godzin przed walką!

KSW 53: Norman Parke pokazuje formę na parę godzin przed walką!

Foto: ksw
Foto: ksw

Norman Parke (28-6-1) mimo problemów z wagą zapewnia, że jest gotowy na dzisiejszy bój! ”Stormin” podczas KSW 53 będzie chciał sprawić niespodziankę, bo murowanym faworytem bukmacherów i nie tylko jest powracający Mateusz Gamrot (15-0).

Norman Parke walczył w umownych limitach wagowych, lub po prostu nie robił wagi. Cud zdarzył się raz, gdy przy współpracy z Jakubem Mauriczem udało się wypełnić limit i zdobyć tymczasowy pas kategorii lekkiej. Tym razem również było dużo zamieszania przed galą, bo Norman przestrzelił z wagą. Wstępnie dostał parę godzin więcej niż wszyscy, ale to nic zmieniło. Tym samym w stawce nie będzie pasa mistrzowskiego, ale co ważne dystans 5 rund pozostaje.

Norman Parke zrobi wszystko by sprawić niespodziankę!

32 latek za pomocą mediów społecznościowych postanowił przeprosić wszystkich fanów oraz podziękować dla najbliższego przeciwnika. Ex zawodnik UFC jest wdzięczny, że Mateusz mimo problemów nie wycofał się z walki. Reprezentant Ankosu jeszcze w programie Koloseum zapowiadał wyśmienitą formę, więc z niecierpliwością czekamy na wieczór!

It’s fight day! Water under the bridge so let’s fight. #ksw #ppv

Opublikowany przez 'Stormina' Normana Parkego Sobota, 11 lipca 2020

Starcie wieczoru gali KSW 53: Reborn ma być finałem historii, która rozpoczęła się przeszło trzy lata temu. To właśnie wówczas, podczas gali KSW 39: Colosseum, Mateusz Gamrot zmierzył się po raz pierwszy z Normanem Parkiem. Dziś zawodnicy ci trzeci raz wejdą razem do klatki i będą chcieli ostatecznie rozwiązać swój wieloletni konflikt.

27 maja 2017 roku blisko sześćdziesiąt tysięcy widzów zgromadzonych na PGE Narodowym miało okazję zobaczyć pierwszy pojedynek pomiędzy Mateuszem Gamrotem i Normanem Parkiem. Panowie od początku nie pałali do siebie sympatią i emocje spoza klatki wnieśli również do niej. Trzyrundowy, wyrównany bój, zakończył się zwycięstwem Polaka na punkty, ale już wówczas było czuć, że w powietrzu wisi rewanżowe starcie.

Kilka miesięcy później w Dublinie zawodnicy ci starli się z sobą ponownie i zapewnili kibicom prawdziwie emocjonujący bój. Obaj fighterzy podeszli do tego starcia niezwykle ambicjonalnie i widać to było w każdej sekundzie pojedynku. Przez całą walkę nokaut wisiał w powietrzu, ale w drugiej rundzie, po faulu Mateusza Gamrota, który trafił palcem w oko Irlandczyka, lekarz nie zezwolił na kontynuowanie pojedynku, a walka została uznana za nieodbytą.

Cała karta KSW 53:

70,3 kg: Mateusz Gamrot (15-0, 1 N/C) vs. Norman Parke (28-6-1, 1 N/C)
70,3 kg: Borys Mańkowski (20-8-1) vs. Marcin Wrzosek (14-6)
83,9 kg: Tomasz Drwal (21-5-1) vs. Łukasz Bieńkowski (5-3)
77,1 kg: Andrzej Grzebyk (16-3) vs. Tomasz Jakubiec (10-2)
70,3 kg: Roman Szymański (12-5) vs. Filip Pejić (14-3-2)
70,3 kg: Artur Sowiński (20-11, 2 N/C) vs. Gracjan Szadziński (8-3)
80 kg: Kamil Szymuszowski (17-6) vs. Michał Pietrzak (8-4)
61,3 kg: Sebastian Przybysz (6-2) vs. Jakub Wikłacz (10-2-1)

Transmisja w systemie PPV (cena – 29 zł):

Zobacz także:

KSW 53 już lada moment. Odliczacie?

Karta walk zapowiada się kapitalnie. W walce wieczoru dopełnienie trylogii Gamrot-Parke

Sidorenko pokazała klasę. Najlepsza pięściarska w Polsce?

Sasha Sidorenko celuje w pas Mistrzyni Europy. Niewykluczone, że uda się to już pod koniec roku