KSW 47: Damian Janikowski znokautowany w trzeciej rundzie! BRUTALNIE ZNOKAUTOWANY!

Foto: KSW
Foto: KSW

Damian Janikowski (3-2) powrócił, ale niestety nie był to powrót udany! Medalista olimpijski w zapasach przegrał przez nokaut wysokim kopnięciem w trzeciej rundzie z Alexandrem Ilicem (11-2). To była druga porażka Janikowskiego w klatce KSW

W pierwszej rundzie zobaczyliśmy ile w MMA znaczą zapasy! Damian Janikowski popisał się dwoma efektownymi obaleniami Serba, którymi rozbudził kibiców w łódzkiej Atlas Arenie. Tym razem Janikowski podszedł do walki mądrzej, kalkulował, przewidywał, nie podpalał się, jak to miało miejsce w jego ostatniej, przegranej walce z Michałem Materlą.

Janikowski umiejętnie kontrolował rywala, potrafił wejść w walkę w stójce, potrafił przeciwstawić się kopnięciom rywala, zwyczajnie walczył mądrzej. Pierwszą rundę wygrał zdecydowanie.

Inaczej to wyglądało w drugiej rundzie. Janikowski oczywiście przeważał nad rywalem dzięki zapasom, ale zaczynał tracić siły, o widać było na twarzy Polaka. Co prawda ciągle przeważał – obalał, obijał twarz Serba, ale z każdą minutą tracił moc w swoich uderzeniach, co najlepiej obrazuje pasywność w walce w parterze, przez którą sędzia pojedynku wrócił starcie do stójki. Druga runda również dla Damiana Janikowskiego, ale Polak schodził do narożnika na cięższych nogach.

I w trzeciej rundzie wyszło zmęczenie Janikowskiego. Polak nie kontrolował kopnięć Serba, który najpierw wyprowadził kopnięcie na korpus, a potem znokautował Janikowskiego wysokim kopnięciem na głowę. Polak padł na matę jak zabity. Przez chwilę nie było z nim kontaktu.

Alexandar Ilic kontynuuje serię zwycięstw i zdobył piątą wiktorię w zawodowym MMA z rzędu i zarazem zaliczył świetny debiut w klatce KSW!

KOMPLET WYNIKÓW GALI KSW 47 W ŁODZI